reklama

Kącik małego smakosza

reklama
ONESMILE owocki wszystkie mu bardzo smakują (chociaż nie tak jak butla ;-) ), natomiast obiadki to zależy od dnia i w sumie nie chodzi czy nowość czy nie, ale generalnie jakoś obiadki nie są za bardzo fajne dla niego.
 
ONESMILE owocki wszystkie mu bardzo smakują (chociaż nie tak jak butla ;-) ), natomiast obiadki to zależy od dnia i w sumie nie chodzi czy nowość czy nie, ale generalnie jakoś obiadki nie są za bardzo fajne dla niego.
moja też chętniej je deserki, obiadki też zje, ale jest wybredna,naszczęście nie pluje jedzeniem, tylko jak jej nie pasuje, to swoją rączką wytraca mi łyżeczkę z dłoni i całe jedzonko ląduje gdzieś w powietrzu:-D
a dzisiaj byłam zaledwie parę minut w kuchni, Natalka się bawiła w pokoju i nagle ciszaaaaaa.
Wchodzę, a wokół niej całe pudełko rozsypanych ciasteczek korzennych (spryciula ściągła je z wyższej półki) i jeden w jej rączce, zdążyła polizać parę sztuk, ale raczej żadnego nie zjadła,popatrzyła tylko na mnie z taką kwaśną minką, chyba jej nie zasmakowały
zatem jak dziecię ucichnie, to oznacza kłopoty :-D
 
a mnie to chyba maly głodomorek rosnie. Wczoraj zjadł na deser dwa mega kubeczki danonków. po pierwszym zrobil taki alarm ,ze musialam dac drugi. Jak jemy obiad to aż się trzęsie zeby mu dac i potrafi zjesc niemalo . No i uwielbia pic moją herbatę, pije z kubka , po brodzie mu sie leje , ale trzyma tak mocno ze trudno go odciągnąć.
 
zatem jak dziecię ucichnie, to oznacza kłopoty :-D
elusia, u nas ta zasada od dawna obowiązuje ;-)

doris, tylko pozazdrościć takiego apetytu :tak:tym bardziej że po Dorianku jakoś tego nie widać że lubi zjeść ;-) a herbate pijesz gorzką czy słodką że mu tak smakuje ? Patryk lubi pić wszystko co ja pije, byle by ze szklanki było i tylko tak moge mu wode wcisnąć bo normalnie to woda pluje :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry