reklama

Kącik małego smakosza

no tak jak piszesz to mu się kilka razy udało ulać. ostatnio bywają dni, że w ogóle nie ulewa. bebilonu AR podawać nie możemy, bo my musimy być na pepti, a zagęszczacz musiałabym zobaczyć co ma w składzie
 
reklama
Wygotowałam na początku. Teraz myję zwykłą wodą z kranu. Czasami przeleję przegotowaną.
Dzisiaj w ruch poszła marchewka. Normalnie mało łyżki nie połknął tak wsuwał.
Kto by pomyślał, że posmakuje mu lepiej niż jabłko.

Dawidowe Ty jesteś na dalszym etapie. Jak już wiadomo, że coś nie uczula to ile podajesz danej potrawy dziennie?

Madlein, my wczoraj na wizycie u lekarza pytałusmy czy mozemy zaczac juz podawac jakies pokarmy ale pani doktor kazała jeszcze miesiac poczekać - a co powiedziała Twoja pediatra? bo widze ze dzieci w podobnym wieku....
 
Dobranocka nam też mówiła, że po czwartym miesiąc, ale ja robię to intuicyjnie.
Nic się nie dzieje, nie pasę go nie wiadomo ile. 4-5łyżeczek na smaczek i tyle.
 
Dziewczyny tak z ciekawości pytam, ile macie butelek? bo ja tylko 2 z których daje mleko i herbatke. I nie gotuje ich za każdym razem tylko przelewam wrzątkiem, a może powinnam? jak to u was wygląda?

Ja też mam 2, bo mój maluch sobie upodobał Avent, a są dość drogie więc nie szaleje. Myję ciepłą wodą i płynem(ale to nie za każdym razem) i potem przelewam zawsze wrzątkiem w czajnika. Wygotowuje tylko nowe rzeczy po kupieniu.

Madlein - a Ty mu dajesz tą marchew ze słoiczka czy jakoś sama robisz? Przecier czy jak? No i nie kwasi się potem jak dostanie Nutramigen?
 
Ostatnia edycja:
ja mam 2 z aventu, mala do herbtki i duza do mleka, mam jeszcze 2 inne ktore dostalam, ale smczki nie podpasily malej, wypije z nich ale woli avent albo ostatnio lovi, ktore wlozylam do aventa dzieki opini mała_mi. w ogole butelki aventa sie lepiej czysci i lepiej wsypuje sie do nich mleko :)
a co do mycia flaszek to myje plynem do naczyn... wy tez? czy tylo wodą? bo moje sa bardzo brudne od zageszczacza i sama woda nie wystarczy :/
 
ja mam aktualnie do mleka mam dwie butelki avent i lovi (druga kocha) jedna TT do herbatek i soczków, jeden avent do kaszek i jedna canpolu która niestety jest łatwa ale beznadziejna w robieniu mleka i narazie lezy w szafce.
Co do karmienia to moja słiczek narazie zjadła jeden jabłuszko i jadła 3 dni (mozna przechwoywac do 48h jak jest zakrecone w lodówce, słiczek nie był podgrzewany ani dziecko nie jadło bezposrednio ze słoiczka). Dzis dostała marchewke i całkiem smakuje tez 1/3. No i wypiła przez 3 dni soczek marchewkowy. KAszke je zawsze koło 9 rano.
 
Madlein - a Ty mu dajesz tą marchew ze słoiczka czy jakoś sama robisz? Przecier czy jak? No i nie kwasi się potem jak dostanie Nutramigen?

Narazie kupuję słoiczki, a później kto wie, może będę sama przygotowywać.
Generalnie z Nutramigenem od początku nie było kłopotów i przeszedł gładko ze zwykłej mieszanki bez dosładzania. Teraz też nie ma problemu, dalej rzuca się na butlę z taką samą rozkoszą jak wcześniej:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry