reklama

Kącik małego smakosza

ja ciągle winnego plamek na buzi Aliczka szukam i właśnie po długich debatach oraz analizie jadłospisu na żółtko padło [czego nie ukrywam wcale bym się nie spodziewała :wściekła/y:] Ostatnio dostała dosłownie odrobinę na sniadanie i kroski zaraz się pojawiły, więc na 99% to właśnie o ten alergen chodzi :/ brrr a Mloda tak jajka lubi :-(
KANIA ja mrożę w tych sloiczkach po obiadkach/ deserkach kupczych. Tylko nie daję do pełna ale tak 3/4 żeby w razie czego słoiczka nie rozwaliło:)
 
reklama
Kania my mrozimy i albo w pudełkach z Aventu do przechowywania ściągniętego mleka albo w pudełeczkach takiego typu 5_1687.jpg
 
wiecie co dziewczyny w tamtym tygodniu teściowa zrobiła na obiad grochówkę i mały tak się trał bo chciał ją zjeść że daliśmy mu parę łyżeczek..smakowało mu i nie mu na szczęście złego się nie działo.
tak naprawdę daję mu już prawie wszystkiego po troszku próbować.
 
kania ja również w słoiczkach po kupnym jedzonku :tak: 1/3 zostawiasz, bo wiadomo że w jedzonku jest woda i zwiększy nieco swoją objętość, inaczej mógłby Ci pęknąć słoik ;-) poza tym ja zawsze najpierw schładzam słoiczki z moim obiadkiem w lodówce a dopiero później do zamrażarki pakuje ;-)
 
reklama
A moja wybredna dama jak miała mrożone obiadki to ich nie chciała, a te świeżutkie to wcina na całego więc gotuję jej zupkę co dwa dni. A drugie albo słoik albo też coś ugotuję :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry