• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Dziewczyny, wielkie dzieki za odzew w sprawie kogla mogla!!
Ja na pewno kiedys podam, no ale to jeszcze nie dzis:-)
Pawel tatara byc moze tez sprobuje, choc ja nie jestem fanka miesa w ogole, a co dopiero surowego.

Ja glownie pytalam o ten kogel mogel, bo juz w desperacje wpadlam: nie wiem zupelnie, jak przemycac jajka w posilkach Pawla. On nie lubi ani jajecznicy, nalesnika zje gryzka, potem międli w buzi i pluje. Tylko lane kluski je w zupach, ale to troche za malo...Macie jakis pomysl?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ones- Amelka tez fanką jajek nie jest:no:.Można "przemycać " żółtko przetarte do obiadków,jak nie wyczuje.Jajecznicę spróbuj mu zrobić na smietanie,nie maśle,może taka konsystencja mu bardziej przypasuje.Może chlebek w jajku?Albo pożywny bulionik z żółtkiem?Omlet "biszkoptowy"- ubijasz pianę z białka i dopiero do tego dodajesz resztę- jest puszysty i miękki,może "załapie".Możesz spróbować tez "kotletów" z jajek- robi się ,jak z mięsa mielonego,tylko zamiast mięsa posiekane lub przepuszczone przez praskę jajko na twardo.
Na razie wiecej mi do głowy nie przychodzi:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry