reklama

Kącik małego smakosza

reklama
A macie jakieś skuteczne sposoby na zaparcia? Bo malutka potrafi pód dnia dusić i płakać i nic nie pomaga ;(

U nas pomógł Duphalac - to jest taki syropek. Najpierw dałam ze 4 dni pod rząd i sie uregulowała kupka (raz dziennie) i potem co jakieś 2 tyg. jedna dawka syropku. A teraz to już w ogóle dawno nie dawałam. No i ten syropek pomaga jak dziecko ma twarde kupki,a nie jak u Strip,że robił co kilka dni, ale rzadką kupę - u niej nie pomógł Duphalac.

Kathhe - a może kup 1 opakowanie pepti i spróbuj odstawić na kilka dni swoje mleko i zobaczysz czy będzie poprawa, a sobie mleko odciągaj, żeby Ci się laktacja nie zmniejszyła i jakby nie pomagało specjalnie to Pepti to wrócisz do piersi. My najpierw jak przeszliśmy na Nutramigen to podawaliśmy jeszcze małemu 2 porcje mojego mleka dziennie, potem była jedna porcja ale to też nie pomogło i dopiero jak całkowicie odstawiłam to był efekt.

Natolin - u mnie mały też ciągle ma lekką wysypkę,ale jest znaaacznie lepiej niż było. Taka drobna wysypka przy skórze atopowej to może być np od ulewania, od śliny, od zimna, od obcierania o ubranko - skóra atopowa jest bardzo wrażliwa. Mój to ma ostatnio okropną czerwoną obwódkę wokół ust,na brodzie i na szyi od tych potoków śliny które mu wypływają ciągle.
 
Ostatnia edycja:
jednorazowo na zaparcie polecam czopki glicerynowe, do kupienia w aptece. Tylko one są dla nieco starszych dzieciaczków ale można taki czopek troszkę nożykiem popodcinać i maluszkowi zapodać. pamiętam że któraś z dziewczyn o tym pisała i bardzo mi tym pomogła. u nas kupka poszła po 2 godzinach a mała miała zaparcie 3 doby i męczyła się już strasznie.
 
I kolejne 150 poszlo na kolacje...:-)


I tak obstawiam, ze Mlody obudzi sie kolo polnocy i wydudli stowke...a potem za 3 godziny, i za kolejne 2... :-)

tomas - dobranocka kiedys przegotowana wode polecala na zaparcia i duzo lezenia na brzuszku. A probowalas podac jabluszko? Moj walnal dzis mega kupsztala w kolorze zieleni po wczorajszym jablku+banan.
 
u nas też kupki kolorowe, ale czad :-D :-)

dziś pierwszy raz spróbowaliśmy deserek jabłko - brzoskwinia z babydream i jak dla mnie fuj, za to mała zajadała sie. Ona w ogóle wszystkie te nowości wtranżala aż jej sie uszy trzęsą. A mlekiem pluje. Że pewnie niby taka dorosła i już mleka pić nie będzie :-) no i przejęliśmy sposób Loliszki na jedzenie czyli obiadek i deserek w jednej porze karmienia. najpierw obiadek, cos do popicia i deserek. Dzięki temu mała zachwycona i raz zabrudzona, a ja tylko raz dziennie piorę :-p
 
nice dzięki, ale widzisz nam alergolog kazał przez miesiąc wszystko bacznie obserwować i znaleźć "winowajcę" tych krost...
Alicja no to chyba najlepsza opcja z tym jedzeniem, chociaż ja to jeszcze minimum miesiąc czekam...
 
Hmm to tak po Duphalacu moja mała natychmiast dostaje biegunki. Niezależnie od dawki. Może to być nawet 1 ml ;(
Jabłuszko dawałam i niestety nie wyszło...tzn smakowało i to baaaardzo, ale z kupką nie pomogło. Na brzuszku leży non stop, rowerki robi...uhm niby koper włoski jest dobry, ale po nim ma wzdęcia. Normalnie ta Zuzka ma brzuszek jak księżniczka. W ogóle jak księżniczka się zachowuje. Do facetów się uśmiecha zalotnie i to zwykle do tych dla niej obcych...
Przegotowana woda na czczo też nie pomaga. Czopek podaję, ale boję się, że się uzależni, a po 3 dniach bez kupy to brzuch jest ogrooomny. Mam nawet takie zdjęcie...jak znajdę to wrzucę...
Chyba po prostu się wstydzi strzelać kupki ^^
Ale u Was fajnie kolorowe kupy ;)
 
reklama
U nas na razie to tylko jabłko się super przyjęło. Marchewka zatkała małego na amen,więc zostawiliśmy ją na później. Wczoraj i dziś jadł samego ziemniaka zrobionego przeze mnie (ugotowany i zmiksowany z wodą) ale bez entuzjazmu. Tzn on na sam widok łyżeczki się cieszy i otwiera szeroko buzię a potem jak czuł smak ziemniaka to się krzywił i tak przy każdej łyżeczce - ale pół słoiczka zjadł :-D No i jak przestałam mu dawać widząc jak się krzywi to ten się dalej dopomina, no to daję kolejną łyżeczkę, a tam znów skrzywienie - on chyba przy każdej łyżeczce miał nadzieję, że to wreszcie jabłuszko będzie, a tu zonk :-) Ale się uśmiałam z niego. Jutru chyba dostanie tylko jabłko (mam jeszcze słoiczek), nie będę go już męczyć tym ziemniakiem. A dziś kupiłam jeszcze jabłko z dynią - jak się dynia przyjmie to wtedy dam obiadek z Hippa dynia+ziemniak. Ja to uważam strasznie bo alergik i jak coś nowego daję to tak, żeby tylko 1 składnik był nowy. Także to rozszerzanie to mozolnie będzie nam szło.

Tomas - a jak już zrobi po kilku dniach kupkę to ona ma normalną konsystencję czy zbita jak u dorosłego? No i w normalnej jest ilości czy mała obsrana po pachy? Bo u nas to jest kupa bardzo twarda,więc duphalac pomagał i o żadnej biegunce nie było mowy - po prostu po nim małemu udawało się ten korek wystękać, a po korku szła normalna kupa w takich ilościach że wszystko w zasięgu do prania, mały do kąpieli, a pokój do wietrzenia. Bo jak Twoja mała robi normalną ilość to może po prostu tak dbrze wchłania mleczko że nie ma potrzeby więcej.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry