mojego synka nie myje codziennie,uwazam to wrecz za niewskazane,jak byl malenki to przemywalam pupe i buzke przegoowana woda,teraz ma prawie 8m myje pupe pod kranem (maz daje sobie rade sam ja potrzebuje jego pomocy) buzke i lapki tez tak;kapie go co 3,4 dni on to uwielbia no i kapanie oprocz higieny wazne dla tworzenia nowych polaczen nerwowych w mozgu-synek ma czysta sliczna skorke zadnych krostek,absolutnie nie polecam oliwki,zbedne i zburza flore baktryjna,radze raczej uwazac na "niaprzepocenie"maluszkow,a mysle ze oliwka swietnie nadaje sie do masazy majacych cudowny wplyw na niemowleta,a co do rytualu -zgadzam sie synek dzieki nim usypia zupelnie sam od kilku miesiecy ale nie musi to bc kapiel,mycie to chyba to samo,a propos temperatury kapieli wejdzcie same do wanny z 35 stopniami zadna przyjemnosc,hartowac owszem ubierejac lekko,pozdrawiam