• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie maluszków butelką

reklama
Dziewczyny poradzcie mi jak mam dobic resztki laktacji??? Olaf ma najprawdopodobniej alergie na mleko, a ja mu swojego mleka codziennie dawalam ( w wiekszosci jest na pepti) troszke tak chyba z senstymentu. Lekarz kazal mi sobie darowac bo niepotrzebnie alergeny wprowadzam (jadlam nabial, czoko itd), a odpornosci dziecku nie poprawiam ( mojego mleka jest moze z 20 ml na dobe i nic to nie daje). Stad moje pytanie. Czy mam cos specjalnego robic, jesc-pic? czy po prostu czekac az mleko zaniknie i nie odciagac. Mleka jest malo. Piersi nie bola i nie ciekna nawet jak ponad dobe nic nie odciagam.
 
Ja piłam parę razy szałwie ( smak bleeeee fuj fuj jak sobie przypomnę to mi niedobrze) ale nie wiem czy to ten napar mi pomógł czy tak miało być bo nic wiecej nie robiłam.
 
Ja jak "gasiłam" laktację to miałam dość dużo pokarmu jeszcze, ale odciągałam może trzy dni bardzo sporadycznie, a potem tylko (zgodnie z zaleceniem gina) obserwowałam czy się jakiś guzek nie robi.. Tylko nie należy się przerazić gdy np po miesiącu czy dwóch coś pocieknie, bo to ponoć zupełnie normalne. Nawet pół roku mleko może zanikać..
 
reklama
Dziewczyny napiszcie prosze czy przegotowujecie dla maluszkow wode do mleka mm, czy tylko podgrzewacie wode zrodlana z butelki? Bo ja od poczatku najpierw przegotowuje zywiec zdroj, studze i dopiero potem podgrzewam do mleka i nie wiem czy nie powinnam juz zluzowac :baffled: Doradzcie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry