• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie maluszków butelką

reklama
to kupię jutro,zobaczymy.Ja wczoraj już byłam tak zdesperowana że oliwka i termometr poszedł w ruch,wyleciało z niej tyle że jej ulżyło,ale na codzień sie nie da,musi sama dawać radę.
 
Ja na waszym miejscu zmieniłabym mleko, bo to podstawowy czynnik zatykający dzieciaki. My przerobiliśmy wszystkie i ostatecznie trafiliśmy na takie po którym mamy minimum 3 kupy dziennie. Oczywiście wspomagamy się koperkiem i masażami, ale przy innych mm i to nie dawało efektów.
Nie bójcie się zmiany mleka, wszystkie mają podstawowy skład niemal identyczny, różnią się jedynie ekstra dodatkami, no chyba że korzystacie ze specjalistycznych mlek. Poza tym, jakbyście karmiły cycem to dziecko dostawałoby jeszcze bardziej zróżnicowane mleko, bo przecież nie jecie dzień w dzień tego samego.
 
I co ladnie sie najada i kupki tez ladnie robi?

Z tym najadaniem to tak sobie, bo generalnie on ciągle je, bo nie umie zjeść rzadziej a więcej, nawet w nocy śpi najdłużej 3h a po tym czasie zjada maks 90ml, więc jak na 2 miesięczne dziecko to mógłby więcej wciągać... ale na innych mlekach było jeszcze gorzej. No i po tym nie ulewa, bo po bebilonie to jak z fontanny tryskało.
No i kupki minimum 2 dziennie, bez napinania się, chociaż bąki niestety nadal wali całymi dniami.
 
bylam w aptece i zastanawialam sie, czy nie kupic tego Hippa zamiast Enfamilu, ktory je caly czas, ale niestety w aptece Hippa nie bylo, takze dylematu nie mam :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry