reklama

Karmienie maluszkow

reklama

Wystarczy popatrzeć na mleko krowie tak bardzo znienawidzone przez ostatnie lata.Do tej pory do 3 roku życia takiego mleka absolutnie NIE a tymczasem najnowsze zalecenia mówia o tym że po ukończeniu przez dziecko 6 miesiąca zycia jeden z mlecznych posiłków powinien być przyrządzany na mleku krowim
Tego nie słyszałam,tzn że przed 1-rokiem życia podawać mleko krowie:szok::tak:
Ja to zaczynam mieć mętlik,ale dobrze że jedno dziecko już mam to będę robić tak samo jak z Kacperkiem...:blink:

25 razy u nas było mało...jak nie mają w tym roku parcha i grzyba to na pewno były pryskane więcej razy i droższymi środkami (zapewne bardziej inwazyjnymi) niż u mnie, taka jest niestety rzeczywistość.
Niestety to prawda:-( Także i mi nikt nie wmówi że w sklepach ekologicznych wszystko jest zdrowe i bez oprysków:sorry:
20lat mieszkania na wsi nauczyło mnie czegoś:-D:-D:-D

Dziewczyny w słoiczkach też nie jest tak wszystko ekstra:no: Tyle że są bez "roboty".
My mamy kupione słoiczki(z pierwszym synkiem ani jednego nie kupiłam-ale dostał chyba marchewkę od cioci to mu dałam,a później miałam problemy żeby zjadł normalną zmiksowaną marchewkę z pola),ale chyba na tym się skończy,chodź sama nie wie jak to będzie do końca...

już nie długo to i my startujemy z dodatkowym jedzonkiem;-)
 
witam, jestem mama z lipcowego forum chociaz moja niunia urodzila sie 18 czerwca :P wiec mam taki dylemat bo chcialabym jej podac kaszke na kolacje ale nie jestem pewna czy da sie to zrobic takz eby ja jadla z butelki???bo ona wieczorem strasznie marudna i lyzka napewno nie bedzie chciala wcinac :(
 
Też jestem ciekawa który to smoczek, na allegro nic nie znalazłam.
Dziś zrobiłam eksperyment, zmieszałam kleiku ryżowego (zrobionego z 50-60 ml mleka) z połową słoiczka (deserek jabłuszko ze słodką marchewką), dziewczyny ja nie nadążałam z nabieraniem na łyżeczkę, pochłoną to błyskawicznie :-D Mam nadzieje, że nie będzie żadnych rewolucji żołądkowych po tak szybkim jedzeniu :-)
 
reklama
hmm ja mam smoczek taki trojprzeplywowy lovi, i kupilam kaszke mleczno - ryzowa bobovity na mleku modyfikowanym- to faktycznie mam robic tak jak na opakowaniu z tylu pisze na samej wodzie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry