reklama

Karmienie

A ziemniora rozgniatacie z własnym mlekiem? Mój klops jeszcze za mały ciutkę ale tak myślałam że sama lubię duszone (gniecione) i zawsze dolewam mleka to może dla dziecka wycisnę troszkę i będzie purre?
Tymczasem przeprosiłam się z parowarem bo mnie wkurzał wcześniej. Jak jedna rzecz była ok to druga surowa, mimo że uważałam na czas gotowania wg instrukcji. Teraz najpierw ugotowałam ziemniaki, wczoraj ziemniaki i kalafior i tak powoli wypróbuję to co potem podam brzdącowi. W kolejce czeka jeszcze brokuł i dynia tylko co dla siebie z tej dyni zrobić to nie mam pojęcia. Bo łyżeczki dyni mi chyba dla klopsa nie sprzedadzą...
 
reklama
salsera, na targach sprzedają kawałki dyni, nie trzeba barć całej, można kupić jak arbuza, tylko pasek. A jak nie chcesz kup słoiczek.

Mojej jak tarłam łyżeczką jabłko i były takie wióreczki to mi leniuch wypluwała.
 
a my dzisiaj spróbowaliśmy bananka ze słoiczka hippa i niestety wszystko prawie zwymiotował...chyba nie będę próbowac narazie z bananem, myslalam,zeby jutro mu podac i zobaczec reakcje ale moze narazie sie wstrzymac...:/
jablko i marchewke jakos jadl i ulewal jak zwykle,ale tu od razu poszlooo prawie wszystko...
 
Emika może spróbuj banana w domu zmiętolonego? Banan jest specyficzny, gęsty, kleisty i ciągnący, do tego środek słodki a z wierzchu cierpkawy, trzeba czasu żeby się w nim rozkochać ;-);-)
 
Emika może spróbuj banana w domu zmiętolonego? Banan jest specyficzny, gęsty, kleisty i ciągnący, do tego środek słodki a z wierzchu cierpkawy, trzeba czasu żeby się w nim rozkochać ;-);-)
Hope idealny opis...;):) no i wyczytalam na sloiczku ze sok z cytryny jeszcze tam jest...wiec moze podraznilo żołądeczek...no będziemy próbować za kilka dni ale może tak jak mówisz "żywego" :)
 
chciałam zawiadomić,że dzieć zwany juniorem nie chce dalej konsumować "słoiczków", dzisiaj wcinał gotowaną marchewkę ,rozciapaną widelcem, słoiczkową wypluł i długo robił zbolałą minę..
 
Moje dziecie narazie wcina same słoiczkowe warzywa, nie podaję narazie owoców. Fajnie otwiera ten mały pysiol, zjada narazie po pół słoiczka jako dodatek między jedzonkami
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry