reklama

Karmienie

na bolące, bardzo pełne piersi bardzo pomogły mi okłady z białej kapusty- rozwałkowanej, aż puściła sok. u mnie była bardzo szybka ulga :)

laseczki wasze maluchy też AŻ TYLE jedzą? karmię malutką co ok 3 godziny, często przez 1,5-2 godziny!!! :)
 
reklama
U mnie na poczatku jadl co 3 godz albo i co 5, a teraz upomina sie co godzine, dwie lub max co 3 godz, ale ssie po ok pol godziny, czesto ssie tylko kwadrnas i zasypia na 20 min i znowu musze go dokarmic, juz rozkimnilam, ze jak wcina tlkyo 15 min to musze go obudzic jak zasnie i karmic dalej
 
A ja nawet nie wiem ile czasu mała je, muszę zmierzyć. Ale bywa że od czasu jak wstanie do czasu zaśnie mijają średnio 2 godziny, z podwójnym lub potrójnym przewijaniem, odbijaniem, opróżnieniem jednej piersi i dobiciem do dna z drugiej, plus trochę czasu na wrzaski.

A swoją drogą jestem ciekawa czy sutki zagoją się mimo karmienia? Każde podanie cyca odnawia i podrażnia zmiany, w końcu sama nie wiem. I ile to gojenie w takim razie jeszcze potrwa.
 
Hope mi się w kapturkach prawie wygoiły, tak że nawet mam odwage czasem przystawić bez :P\
Co do nawału pokarmu, i tworzących się zastajów ja piłam w okresie krytycznym herbate z szałwi 2x dziennie, jak pojawiały się miejscowe zastoje to raz dziennie i jak ręką odjął. Szałwia hamuje laktacje, więc trzeba uważać żeby sobie mleczka niezasuszyć. ale wszystkie problemy mineły na szczęście, cycochy miękkie i pełne mleczta :)
Kapuste rónież polecam szczególnie po karmieniu, oddciąganiu pokarmu, taka z lodowki - rozbic lub rozwałkować i przyłożyc do obolałej piersi. W szpitalu polecaja i daja żelki ciepło - zimno - ale tym ustrojstwem ponoć bardzo łatwo można przeziebić pierś, więc zimna kapucha bezpieczniejsza :P tylko pachnie nieładnie :P
 
Kapuchę już jedną głowę zużyłam, jakaś tam ulga niewielka była ale jutro mijają dwa tygodnie a moje cycole jak robiły co chciały tak robią :wściekła/y: Dzisiaj kupię szałwię, zobaczymy czy pomoże.
 
a u mnie pokarmu nadal brak...:( 20,30 ml laktatorem, na chwile maly przy cycku pociagnie ze 3 razy...niestety bidoczek musi pic sztuczne :( ale co lekarz, co polozna to inna opinia co do ilosci podawanej, powiedzcie mi co sadzicie, czy jak maly je od ok 70 - 90 ml co 3 h - srednio 7 karmien na dobe to jest ok ? on raczej nie budzi sie, nie wola o jedzenie, wiec hmm mozna powiedziec ze sie najada...a moze dawac mu mniej,zeby sie budzil sam...juz sama nie wiem...
 
na brodawki możesz sprobować jeszcze Purelan, słyszałam dużo pozytwnych opinii no i nie trzeba zmywać przed karmieniem, bo to 100% lanolina.

emikaa próbuj pić herbatki laktacyjne może coś ruszy, ale grunt to pozytywne nastawienie i wiara we własne piersi i jak najczęstsze przystawianie maluszka.
Jesłi mały sika i robi kupki to znaczy że się najada, tak powiedziano mi w szpitalu :)
 
Ostatnia edycja:
bra to że dziecko wisi przy cycu 1,5h to nie znaczy ze tyle czasu je;-)
musisz wyczuć czy cały czas ciągnie tak ze mleki napływa do buźki i czy przełyka
czy czasem nie zrobiło sobie z cyca smoka... :tak:

mandrzejczuk
ja miałam z Vi tak ze miałam lewą pierś większą a prawa mniejszą
ale późńije jakoś się samo wyrównało.. starałam się ją wiecej przystawiać do tej drugiej piersi:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry