Hope horrory jakieś wklejasz normalnie
bra co do blw- to junior zjada na razie własną łapką tylko kalafiorka plus chrupki kukurydziane.Z ziemniaczkiem były próby, ale nie wyszło.ale na spokojnie, coś tam w końcu wyjdzie..
co do szybkiego wprowadzania, to nie ma co się spieszyć, szczególnie z kaszkami(u mnie pediatra na razie powiedziała,że nie ma co tuczyć dzieciaka, bo te kaszki o przemysłowych smakach to tylko tuczą) i ja się tego trzymam.Zobaczymy co wyjdzie , na razie wszystko w miare naturalnie idzie, my coś jemy - junior siedzi obok i też ciamka swój "obiad".czasami łyżeczką czasami łapką,ale po zawsze ryczy o cyca

A dyskusja o mm kontra mleko mamy - nie ma co dyskutować, każdy coś wybiera i trzeba dalej w tym co wybrał "rzeźbić" z pożytkiem dla bobasa.
marzena nie pisz takich rzeczy, bo aż ciężko uwierzyć ,że można właśnie tym się kierować.No ale to pewnie te kobiety, które nie urodzą sn bo boli,bo nie będą już takie piekne itd.
Ale.. ja tez uslyszałam od babci " no i od tego karmienia piersią będziesz miała biust do kolan, zobaczysz" odp "to zrobię silikony" ;DD
a poza tym to zgadzam się z Tobą
