Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Barmanko, nigdy nie zagęszczałam mleka kaszką czy kleikiem. Jasiek albo pił mleczko albo jadł kaszkę/kleik łyżeczką.Zebrra, Twoje dzieciaczki lubiły pić z kubków niekapków, tak? (dobrze pamiętam że nie miałaś w użyciu butelek?..) Jakiej firmy miałaś te kubki? Ja próbowałam różnych firm, niestety żadna nie podeszła...
A jak nadszedł czas mleczka modyfikowanego to też piły z kubeczków niekapków?
A jak sobie radziłaś z kaszkami/kleikami w tej początkowej fazie, gdy tylko troszkę dosypuje się do mleczka by go zagęścić, np na noc przed spaniem?
Heheh dzięki, ja bym powiedziała, ze tu nie ma co się zastanawiać! Trzeba brać, póki jest, bo może zabraknąćSkoro Zebrra poleca to warto się zastanowić....;-)
