Kati83 - no skoro myjesz codziennie ten nawilżacz... Ja pamiętam z dzieciństwa takowe - megaśmieci w środku no i ten "aromat"....

Rabat faktycznie powalający....

A ten nawilżacz co polecała Zebrra to bardzo wysoka półka... cenowa...
Ironia - a ja Ci się wcale nie dziwię... Też bym się nakręciła w ten sposób. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę ulewanie dziecka no i że może mu się coś mało ciekawego zapachowo przydarzyć w trakcie posiłku. Nie każdy mógłby wtedy ze spokojem, a już nie mówiąc, że z aptetytem jeść.

A do do drugiego wątku to bardzo zazdroszczę, że masz tak mało rzeczy do przygotowania...Ja jestem jeszcze w lesie

Po powrocie z zakupów - nie dla mnie już takie eskapady

- uprzejmie informuję w temacie rzeczy do spania na ciążę, że jest specjalna kolekcja w sieciówce bieliźnianej Etam. Wogóle mają tam b. fajne rzeczy, ale kupić coś można dopiero jak się zaczną wyprzedaże np. ja w ramach -70% po zimie nabyłam ciepły szlafrok na zatrzaski wyglądający jak płaszcz. Mają tam bardzo fajne spodnie, luźne, lejące, albo z wiskozy albo z bawełny z szerokim pasem na troczek - w tej kolekcji niałe, ja sobie wcześniej wyszperałam po taniości beżowe i fioletowe. No i co najważniejsze dla takich krasnoludków jak ja

To niedobrze z tym podgrzewaczem Avent, bo ja też taki mam mieć pożyczony :-( Butelki będą Aventa - przynajmniej na razie.