reklama

Kiedy termin??

reklama
No tak chłopaki się bardziej lenią  :laugh: moi synkowie byli po terminie ,jeden 14 dni,a drugi 13.Za to córeczka tylko 9 dni. Ciekawe jak będzie tym razem :laugh: :laugh: :laugh:
Wedle mnie nie ma żadnych regół jeśli chodzi o terminy i o płeć malucha.
Pozdrawiam!! No i dziewczyny bierzcie się do rodzenia bo jak wszystkie będziemy rodzić pod koniec stycznia to kto będzie na forum :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
 
Donoszę ::) , że zwyczjnie nie mamy świeżych informacji, bo kaziabzymek, martucha84 i tiramisu są już "po".
HIHI, czyli, jak się dopatrzyłam dwie dziewczynki z "mojego terminu" się rozdwoiły.
 
Uzupełniam informacje...
Nasz IGOREK zdecydowanie się nie spieszy, miał się urodzić 1.1., a dzisiaj mamy juz 5 a on dalej w brzuszku u mamy! Czekamy z coraz większą niecierpliwością... ;)
A tak na marginesie ja tez bym się sklaniala ku teorii, ze to chlopcy sie nie spiesza, sadzac po wlasnym przykladzie :)
Chociaz to moja pierwsza ciaza, wiec za specjalistke w tej dziedzinie sie absolutnie nie uwazam!
pozdrawiam wszystkie przyszle Mamusie :)

czekam na informacje...
 
hej!
Wiem,ze to juz bliziutko, ale sama nie wiem kiedy IGOREK się zdecyduje :)
Na razie mam juz jakies symptomy zblizajacego sie porodu - skurcze-tzn. napinanie sie brzuszka, z bolami podobnymi do tych miesiaczkowych, czestsze wizyty w toalecie, duza ilosc wydzieliny, no i od lekarza wiem, ze glowka jest juz bardzo nisko, ale kiedy to nastapi sama nie wiem, a juz sie z mezem nie mozemy doczekac... :(
W kazdym razie jak teraz przez weekend nie urodze to w poniedzialek mam isc do szpitala, i beda wywolywac :(
Wolalabym, zeby sie to samo zaczelo, bo polozna w szkole rodzenia mowila, ze wtedy zwykle krocej trwa porod, bo wszystko juz jest gotowe, a tak dostane kroplowke, i bede miala np. skurcze, a szyjka bedzie twarda, a dopoki ona nie bedzie gotowa  to i tak nici z porodu :) I wtedy moze byc tak, ze sie ma dlugo skurcze - czyt. juz sie meczysz :) - a do konca i tak daleka droga...
Zobaczymy jak bedzie. Moze sie uda...

W kazdym razie czekamy z coraz wieksza niecierpliwoscia, a ja coraz bardziej sie martwie, ze cos przegapie, chociaz podobno to wykluczone.

Takze czekamy... :)

pozdorwka dla wszystkich przyszlych MAM!!!

Ps. A tak na marginesie - 4.1. moja znajoma przez CC urodzila synka - waga 4,760kg   i 60cm dlugosci!!!
Acha, planowany byl na 23. grudnia, takze tez mu sie nie spieszylo :) Widac tez mu bylo dobrze u mamy w brzuszku!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry