reklama

Kiedy zacznie mówić???

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez Senza, 8 Styczeń 2007.

  1. Senza

    Senza Zaciekawiona BB

    Mój synek w połowie marca skończy 2,5 roku. Nie wiem czy to już problem, że w tym wieku praktycznie nie mówi, a właściwie mówi niewiele ( mama, tata, Papa- imię siostry Pauli, brum-brum, hau-hau, ijo-ijo, taiii - tzn daj, mamam- tzn am, jaja- tzn dziadzia, i jeszcze kilka wyrazów dźwiękonaśladowczych). Nie wiem co robić z tym fantem, czy martwić, leczyć??
    Synek fizycznie i intelektualnie rozwija się wzorowo.
    Moja starsza córka w jego wieku mówiła już pełnymi zdaniami ...

    [​IMG]

    [​IMG]


    [​IMG]

    [​IMG]
     
  2. BASIA.J

    BASIA.J Fan(ka)

    tez bym chyba osiwiała
    mój w kwietniu bedzie miał dopiero 2 latka
    i tez jeszcze niewiele mówi

    ja słyszałam że dzieci nie mówia z lenistwa
    że im sie nie chce i nie maja ochoty

    jednak na twoim miejscu poszłabym po opinię do pediatry
    dobry pediatra z doświadczeniem wie jak czesto dzieci zaczynaja późno mówić
    i czy juz trzeba sie martwić czy jeszcze można troche [poczekać

    trzymam kciuki żeby się rozgadał
     
  3. reklama
  4. Katarzyna Kubuś

    Katarzyna Kubuś Zaciekawiona BB

    Moj synek ma dwa lata i trzy miesiące i jest niesamowitym gadułą. mówi całymi zdaniami. potrafi powtórzyć prawie wszystkie wymawiane przez nas słowa. nie ukrywam, że od początku przywiązywaliśmy ogromną wagę do czytania książek, opowiadania mu bez przerwy o wszystkim. pewnie zresztą też tak robisz. nie dziwię się, że się martwisz. ale chłopcy generalnie zaczynają mówić później, bo większość uwagi skupiają na rozwijaniu sprawności fizycznej . synek moich znajomych też ma 2 latka i pięć miesięcy i nie mówi prawie wcale ( oprócz : mama, tata). Znajomi byli u lekarza, a ten zdecydowanie ich uspokoił. zresztą chłopczyk świetnie się rozwija. pozdrawiam i trzymam kciuki za Twojego synka!!!
     
  5. Senza

    Senza Zaciekawiona BB

    Uspokoiłaś mnie trochę tym synkiem znajomych. Chyba poczekam aż synek skończy 2,5 roku, a potem pójdę do pediatry. Ale co potem, czy takimi sprawami zajmuje się logopeda, a może psycholog?
    Oczywiście czytam, namawiam do mówienia, ale na moje polecenie "powiedz np tak" synek reaguje jakby był głuchy, a nie jest na 100%!

    [​IMG]

    [​IMG]
     
  6. noelia

    noelia basieńka

    Mojej siosrty synek tez długo nie mówił ,a jak zaczoł mówić to bardzo bardzo nie wyrażnie że tylko rodzice go rozumieli ,jak była z nim u logopedy ,to kobitka powiedziała że mówi strasznie i że nic z niego nie będzie i że szkoda dziecka ,siostra nie chodziła z nim więcej do logopedy tyle co w zerówce miał takie zajęcia i w tej chwili chodzi do drugiej klasy szkoły podstawowej ,mówi pięknie ,wyraznie a buzia mu sie nie zamyka ,zagada każdego kogo spotka ,a inteligencją przewyższa chyba niejednego dorosłego ,To taka prawdziwa historia na uspokojenie ,

    Sadze że jeżeli sie tym denerwujesz to idz do lekarza nawet jutro ,co ci szkodzi ,niech osłucha małego i powie co o tym mysli ,po co masz się denerwowac.

    Moja córcia jak ją prosze żeby coś powiedziała ,to zaraz mi odpowie ze nie :no: i koniec rozmowy ,ale umie mówić ,buzia jej się nie zamyka:no: :-)

    A i nie wolno robic z tego problemu ,bo synek to wyczuje i zatnie sie w sobie jeszcze bardziej ,weź to na luz ,mów do niego dużo i ładnie i czekaj:tak: ;-) bedzie dobrze:tak: :tak: :tak: :-)

    ps. śliczne masz dzieciaki
     
  7. loli

    loli Fanka BB :)

    z tego co wiem to chłopcy czasami późno zaczynają mówić, mój starszy zaczął używać pełnych zdań jak miał tak 2,5-3 latek , a tak naprawdę się rozgadał dopiero w przedszkolu jak skończył 3,5.
    Jeśli Cię to niepokoi to nie zaszkodzi wizyta u logopedy,ewentualnie logopeda Cie uspokoi.
    Mimo to iż wiem że mój pierwszy syn późno mówił , martwie sie o kolejne że nie ma dwóch lat i też nic nie mówi.
    Martwic się zawsze można.
    A wizyta u logopedy nie zaszkodzi.
    Kwestia mówienia jest też ponoć rodzinna. Dowiedz się jak to było w Waszych rodzinach.
    Ja wiem że u mojego męża w rodzinie wszyscy chłopcy bardzo póxno zaczynali mówic.
    A szczególnym przypadkiem był kuzyn mojego męża który zaczął normalnie gadać jak skończył 4 lata.
    Jego rodzice też chodzili do logopedy , martwili się.
    A chłopak nagle sie przełamał i jak zaczął mówić to teraz mu się buzia nie zamyka.
     
  8. Nocka

    Nocka Sierpniowa mama'06 Mamusia Oliwki

    ja nie mowilam do trzeciego roku zycia, ale jak juz zaczelam mowic to pelnymi zdaniami i do tej pory buzia mi sie nie zamyka :D nie ma co sie martwic. Poza tym chlopcy nieco wolniej sie rozwijaja, wiec moim zdaniem narazie nie ma co sie martwic. Zawsze mozesz to skonsultowac z pediatra.


    Pozdrawiam
     
  9. Senza

    Senza Zaciekawiona BB

    Bardzo Wam wszystkim dziękuję za rady i podniesienie mnie na duchu. Będę Was informować o postępach synka!

    [​IMG]

    [​IMG]
     
  10. reklama
  11. kasiaT29

    kasiaT29 Zaciekawiona BB

    Moja 2 letnia córcia potrafi wszystko powiedzieć nawet zna wierszyk a mowi go tak:
    Tłumacze
    Piotuś nie był dzis w skole/Piotruś nie był w szkole
    Antek żlobił dziule w tole/Antek zrobił dziure w stole
    Wanda obluz popludziła /Wanda obrus pobrudziła
    Jacek gubił kluc a Wacek ziadł ćiały plaćek/Jacek zgubił klucz a Wacek zjadł cały placek
    potem ja sie pytam :Kto cie o to wszystko pyta a ona mówi nikt bo ja jestem zamiast skarżypyta(widocznie za trudne dla niej słowo)mówi babcia
    Fakt mówi dużo ale za to sika w pieluche i za nic w świecie nie moge jej odłuczyć. Na wszystko przyjdzie czas moja w końcu nauczy sie sikac a twój szkrab na pewno zacznie mówić tylko nie jeszcze nie teraz
     
  12. myszka.kuba

    myszka.kuba Zaciekawiona BB

    U Kubusia też jest ten sam problem mało mówi słówek. Książeczki uwielbia od początku dużo się do niego mówi, sam też jest strasznym gadułą ale po swojemu. Bardzo dużo rozumie wykonuje polecenia, pyta się o wszystko co to i to tyle. Fakt że u niego był problem języczka miał przykrótkie wędzidełko pod językiem, co utrudniało mu mowę, 2 miesiące temu miał zabieg podcięcia wędzidełka ale jeszcze się w pełni nie rozgadał i czekamy, ćwiczymy.
     

Poleć forum