Ola K.
Majowe mamy'08
Kacha, wydaje mi się, że powinnaś porozmawiać z lekarzem - bo jeżeli jesteś opuchnięta to może problemem nie jest tycie w sensie gromadzenia tkanki tłuszczowej, ale zatrzymywanie wody w organizmie. Wiadomo że w ciąży się zatrzymuje płyny, ale wzrost wagi aż o 20kg na tym etapie może być niepokojący. Moja znajoma tak miała, spędziła kilka dni w szpitalu i jakoś jej pomogli zredukować to zatrzymywanie wody.
dostajesz wtedy 3 razy na dobe taka tabletke po kturej duuuuuużo siusiasz ..jstes na obserwacji i monitoruja twoja wagę .
ja z gorących napoi to herbatka - melisa z pomarańczą
oczywiście bez cukru pychaaaaaaaaaaaaaaa

. I tak od tygodnia, ciekawe ile kilosków na plusie, dowiem się jutro:-).
Żeby tak do końca jeszcze dugie tyle maksymalnie przybyło było by super. Za to brzuszek ciągle rośnie i 100 cm przekroczyłam napewno