reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Nacięcie krocza, czy cesarskie cięcie - oba zabiegi pozostawiają blizny. Czy ktoś ci powiedział w jaki sposób o nie zadbać, żeby po wygojeniu nie sprawiały ci dyskomfortu? Fizjoterapeutka Agata Skoworodko opowiada , czym są blizny, jak wygląda proces gojenia i jak możemy sobie pomóc, żeby je uelastycznić. Obejrzyj wywiad i podziel się swoim doświadczniem.

    A teraz coś totalnie babyboomowego. Jedna z naszych użytkowniczek pisze bardzo kobiecą książkę. Gorąco zapraszam do czytania i komentowania. Pomożesz się jej rozwinąć, podzielisz uwagami, słowami wsparcia? Przeczytaj

reklama

Kłótnie

reklama

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Rozwiązania
0
U nas najczęściej są to sparwy typu, że zawsze go nie ma w domu a mi jest ciężko, będąc w ciąży i z rozbrykanym Gabiszonem a on na to, że ma taką pracę i gdyby nie ta praca to nie byłoby nam tak dobrze (finanse).
A i ostatnio często na "tapecie" była kuchnia. Jak ją urządzić, jakie meble zamówić, jaka podłoga, jaka tapeta itp. Po miesiącu doszliśmy do konsensusu i czekamy na remont.

A tak wogóle nasze kłótnie to raczej wymiana zdań.Nigdy nie krzyczymy na siebie, nie obrażamy się, ale czasem padną ostrzejsze słowa i jest cichy dzień a później siadamy i rozmawiamy...A godzenie jest...
 
A

Agnexx

Gość
U mnie tak dobrze nie jest :( Najczęściej są ciche dni, mam paskudny charakter. ::)
Kłótnie wynikają z bierzących problemów, wszystko na mojej głowie, a on zadowlony siedzi przed komputerem i zabawia się w grę "Helikopter w ogniu". No szlag mnie trafia, jak to widzę. Dzieci przychodzą - mama mleko, pobaw się, chce iść na spacer itd. itp. Synowie się już przyzwyczaili, że jak coś potrzebują to lepiej iść do mamy, bo tata nie reaguje. :mad:
 

słowiczek

mama pisklaczków
Dołączył(a)
18 Październik 2004
Postów
6 072
Miasto
piękna okolica Poznania
Rozwiązania
0
No i jeszcze często się czepia moich humorków. Wiadomo baba w ciżąy. Bo ciągle mnie coś boli, bo mi się nie chce itd. Mało się uśmiecham...
Po całym dniu spędzonym sama z dzieckiem nie chce mi się nawet cieszyć. A powinnam, bo mąż wrócił z pracy. No nie??
 
A

Agnexx

Gość
Nie martw się!!! Ja też nie rzucam się mężowi na szyję, jak wraca z pracy, a w ciąży nie jestem. ;D Dziecko przez cały dzień potrafi tak dać w kość, że ja padam o 21.00 jak bym pracowała w kamieniołomach. ::)
 
reklama

Magdalenka

Fan(ka)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2005
Postów
1 236
Rozwiązania
0
Słowiczku! Ten czepialski też jest w ciąży ;) Tez się martwi jak to będzie, czy da radę zarobić, tyle, żeby jego szczęścia opływały we wszystko o czym zamarzą. A jak starsze przyjmie młodsze. Wiem on nie ma mdłości, brzuch mu nie przeszkadza, nie on będzie miał bóle, szwy itp.
Może trzeba mu powiedzieć, żeby zabrał pierworodne na pół dnia gdzieś, żebyś mogła za nimi zatęsknić? Nie licz na to, że się domyśli :laugh: Ja to też przerabiałam i z doświadczenia napiszę, że chwalenie za wykonie prośby i tłumaczenie jest najskuteczniejsze i z czasem odzew zaczyna być coraz szybszy!!!! Głowa do gory!!!!
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
anilek77 Początek szkoły 2

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Test

Brzuszek dziecka potrzebuje pomocy? Sprawdź Eva/Qu Bambini

Zgłoszenia przyjmujemy do 27/10/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 23/09/2019

Nowe pytania

Do góry