reklama

Kochani Tatusiowie

reklama
Tomo zaczął chodzić na treningi..lekarz powiedział co najmniej 2 tygodnie to on juz nie patrzy, ze może być za wcześnie tylko hop i juz gotowy do gry..
jutro na mecz sie wybiera grac...coś mi sie wiedzi, ze za słabo go bolało i chce wiecej...:wściekła/y:
 
Maja też teskni za tatą. Mieszkamy jeszcze do końca wakacji na wsi z dziewczynkami. A tata sie w ostatnim tygodniu wział za generalny remont mieszkanka. Właśnie zerwał podłogę i robi nowa. Jak nie zdązy, to nie bedę miałą gdzie wrócić.
Wszystko na ostatnią chwilkę, a nie było nas w domu półtora tygodnia.
 
W sobotę musiał, musiał i.... zagrał....bo czuł sie oki
po poł godziny zszedł, bo go nadal boli....i znowu siedzi nie trenuje..za to zaczął sie rok szkolny i tez go nie ma
 
reklama
Własnie zakupiłam dla Jacka na Mikołaja;-)
469680795
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry