reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No i widzisz Żużak, jak tak sobie pomyślałaś, żeby coś zmienić to okazało sie, że jest dobrze tak jak jest ;D A kto Cię traktuje "jak coś gorszego", brrrrrr, bezmózg chyba jakiś. Są kobiety super spełniające się zawodowo i wyglądające jak modelki, ale czujące się "jak coś gorszego", bo nie mają dzieci, rodziny. To wszystko jest takie względne, nie wszystko złoto co się świeci. Jak jest ciężko to przychodzą do głowy różne myśli. Masz teraz nawał obowiązków, ale jak zrobi się spokojniej to będziesz się śmiała z tego co Ci po głowie chodziło. Myślę, że lubisz swoje życie. A jeśli komuś się ono nie podoba to niech spada na szczaw ;D...i żyje swoim :)
 
reklama
Oj Żużaczku, żużaczku, że też Tobie takie myśli po głowie chodzą. Kij w oko laseczce, niech ma tam swoje feng-shui, a nawet supermana u boku. A TY masz wspaniałego męzusia, dzieci i nas ;D ;D ;D ;D ;D. Ona na pewno nie ma komu się wyżalić, jak jest jej smutno to pewnie siedzi sama w kącie i ryczy. A ma mamy siebie, prawda? :laugh:
Mikołaj zasnął przed chwilką, nie wiem co mu dzisiaj strzeliło, prawie wogóle w dzień nie spał,a i po kąpieli nie bardzo mu się chciało.

Na wesele idę w białych lnianych spodniach na kancik, do tego jakąś bluzkę-rozciągajkę, coby Mikołaja było sprawnie karmić. I tak na długo nie idziemy, najpierw do 20, potem do domu odwieźć małego, wykąpać i położyć spać. Po powrocie na weselicho pohulamy pewnie do 24 i finito.
 
Witam z rana! Wypiłam kawkę, zjadłam, pomachałam mężowi, bo ma dzisiaj jakąś robótkę w terenie i wracam do łóżka ;D Pogoda wybitnie książkowo-łóżkowa. Żużak poproszę kawałek ciasta z wiśniami super łączem zaraz za kotletem Kaliny ;D Miłego dnia!
 
mania Mikołaj w nocy nie je? Jaswojego nie mogła bym z babcia zostawić :(
gosik jak tylko zrobie, to przepcham ciacho łączem ;D
 
No co ty, Gosik..u nas cudnie. Taka mgielkowa, bardzo ciepla i bezwietrzna pogoda. Biale niebo, gdzieniegdzie przejasniające sie na niebiesko. Cisza...Z daleka dzwony, stukanie mlotkiem, pianie koguta. Zapakowalam malego w wózek i poszlismy na zakupy. On gaworzyl, ja wdychalam powietrze, pachnące sliwkami...wilgocia...widzielismy popa, rozmawiającego z sąsiadem przez plot, babcie, obrywająca wisnie do emaliowanego, niebieskiego wiadra, sloneczniki na kupie kamieni, skoszone, mokre siano, konia, traktory, rowery, oparte o rozwalony, klinkierowy murek przy sklepie....pijaczka z czerwonym nosem...wujka w kraciastek koszuli....kury, grzebiące pod porzeczkami...drabine, oparta o chlewek, opleciony rdestem i chmielem....
Widzisz, gdzie tu w lozku leze? kupilam fioletowej wstązki i będe z wrzosow i estragonu wianek na drzwi robic. I odkamieniam pralke. I musze zebrac ogorki i pomidory. I uspic malego....i..i...


Uwielbiam sobote i to cudowne uczucie, że panujesz nad dniem i bierzesz go mocno za rogi i prowadzisz, gdzie chcesz... ;D
 
No teraz to i u mnie się przejaśnia :) Zdrzemnęłam się jeszcze zdrowo. Zbudził mnie sms od kolegi, że wpadnie, bo pewnie spałabym dalej. Zmyłam naczynia i zaczęłam odkurzać, ale jakoś tak mi niewyraźnie w krzyżu i podbrzuszu, więc dałam sobie spokój. Mam przykazane od męża dzisiaj nie rodzić. Zadzwonię do mamy, może jakiś obiadek fajny robi ;)
 
hhhhhvvtuvtu i i ukh g- to pisanie Mikołaja. Mikkol;saj - a to z pomocą mamy :laugh:.

Żużaczku Mikołaj po uspaniu po kąpieli budzi się ok. 24-1. Czasami śpi do 3, trudno wyczuć, różnie to bywa z jego nocnym wstawaniem. Ale wolę wrócić wześniej, by nie zbudził się przy teściowej, Bóg jeden wie co jej do głowy może przyjść. Lecę usypiać synusia bo marudzi.
Na śniadanie były naleśniki z dżemem truskawkowym.
 
jUż OBROBILAM SIE, JAKBY POWIEDZIALA MOJA MAMA.
czas dla mnie...tylko ten wianek mi zostal,ale mam juz jarzebine, estragon, wrzos i aronie...iwstążki...jak maly wstanie, to pojdziemy na dwor wiązać lobuza.
Moje dziecko oswiadczylo mi dzis, że jest od dzisiaj szpiegiem i zaklada tajne laboratorium.
Co na to CBA? WSI?
Powinnam go zlustrować?
teraz chmurzy sie u nas i jest parno...czyzby deszcz sie szykuje?
Mam nadzieje, ze pranie dowisi spokojnego wieczoru i wyschnie...
Mikolaj z mama przy klawiaturze? Moj nie daje mi takiej satysfakcji, wali lapka po klawiszach i chytrze znajduje kombinacje restartu....
Co do wesela, to mysmy brali swojego z wozkiem i uspilismy na weselu.Orkiestra mu nie przeszkadzala wcale.
26 sierpnia mamy kolejne wesele. Na szczxescie w ciuchy i buty juz sie wyposazylismy.
Gosik, dobrze miec mame, co? Moja to do mnie na obiady i ciasto przychodzi.. ;D
 
reklama
A ja mam dziś gości. NA szczęscie mój mąż jest dość rozwinięty kulinarnie i robi swoje dania, a ja swoje. Pomagał mi dzis dzielnie :) Umachałam się trochę. Dychnę i pod prysznic.... Strasznie zazdroszczę Ci, Kalina domu z ogrodem. Jak mieszkałąm z rodzicami, to był niewielki ogód i las pod bokiem. Teraz pozostają odwiedziny u mamy i wspomnienia.
Gosik, uważaj, jak masz nie rodzic, to odpoczywaj ile wlezie. W poniedziałek wybieram sie do szkoły rodzenia i miłoby było Cię jeszcze tam zastać:)
Ząb mi strasznie boli... Byłam z nim już wcześniej u dentystki, obejrzała, powiedziała, że to pewnie odsłoniete szyjki powodują ten ból. Plomba siedzi mocno i jak urodzę, to ona sie nim zajmie. A teraz sama nie wiem... Używam past leczniczych, ale dzis...pulsuje i pulsuje..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry