Agak, bardzo smieszne. Ale dostalam pismo. Wlasnie listonoszka przyniosla. Firma windykacyjna ultimo. Tp im przekazala zadluzenie do windykacji. Dzwonilam do nich, żadaja kwitku faksem. .Albo, cytuję" w toku postepowania windykacyjnego sprawa moze zostac skierowana do wlasciwego sądu celem uzyskania sądowego nakazu splaty i w nastepstwie do egzekucji komorniczej". Żeby nie bylo tak smiesznie byloby straaasznie, co? Na szczescie kalinkowa rodzina jest wyplacalna i komornika my tylko w kinie oglądamy. :laugh:
za chiny nie pamietam jak to bylo placone, bankiem, poczta, fakturą? Moze mąz ma papiery, ja was tylko rozsmieszam, nie sie skarzę. Polska rzeczywistosc jest upiornie smieszna. Aha, Shoomna, gratulacje kroczkow dla Julitki.