reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam rodzinę w Pruszkowie, bliską, a własciwie rodziców chrzestnych Marty :) Będziemy tam niedługo hehehehehhe  ;D

Kalina ja z TP. SA nie chcę mieć nic współnego, nawet ta nazwa mi ciężko przez gardło przechodzi.
 
reklama
Kalina upiornie

Dostałam paczkez jelpem. wszystko posypane pachnącymi plateczkami kwatów. Uroczo ;D ;D
Możecie mi pranie przesyłac
Przyszła tez paczka z Merlina. No faktycznie pęknie opakowana i z dedykacją. :laugh: :laugh: :laugh:
Nakupiłam ślicznych stringów na moja wolowa sempiternę

aha i mamy już sześć ząbków! Oczywiscie tak jak u ciebie Agak pobudka co 1/2 godziny i cycolenie przez cała noc. KOszmar
Zrobiłam dwa mega słoje jabłek z cynamonem i zabieram sie za nastepne. Jutro wisnie. To kalina przez Ciebie, nastroiłas mnie. Od pierwszego małżeństwa prawie nic nie robiłam - ex uwazał,że sklepowe lepsze.
może macie przepisy na jakies odlotowe przetwory słodkie i slone?? polecam się
 
Julitka śpi.
Ogórkowa się gotuje.
A ja czekam na kuriera z umową do podpisania.
 

Załączniki

  • 7 sierpnia 2006    Julitka śpi.jpg
    7 sierpnia 2006 Julitka śpi.jpg
    62,8 KB · Wyświetleń: 80
Jaka umową?Cosprzegapiłam, bo nie wiem.
Co do naszych dlugów, zapytalam męza i tak jak przypuszczalam, placil bezpośrednio w oddziale...a dowod wplaty gdzies wsadził. Może wyrzucil. Może zgubił. Nie pamieta, placil w maju....no wiec stweirdzil, że jutro zaplaci jeszcze raz i wysle faksem potwierdzenie. Ech...
Kochamy tp s.a.
Co do przetworów, Żużaczku, to jestes równa babka. Może i w sklepie taniej, ale w domu zabawniej. Sloik na szarlotke 6 zl, a ja tez z papierowek juz narobilam pysznej marfmolady, pyrkocze w garnuszku...i kompoty ze sliwek jerozolimek stoja juz w slojach. Fajnie!
Widze, że szalejesz...stringi, ho ho...mój mówi na nie zerwimajtki, bo do tego sie najlepiej nadaja, komfortu w noszeniu żadnego. Ja lubie fajne pantalony typu szorty...np takie...
120ca817092428b52a7cb0692d5072795649ie5.jpg

a to z merlina to prezent dla Tomka/
 
Kalina, rozumiem, że to Twoje dzisiejsze, poranne zdjęcie, tuż po przebudzeniu ;D
Właśnie wróciłam z KTG i nic. Mam przyjść za tydzień ::)
Nie płaćcie jeszcze raz rachunku, to paranoja. Niech to wyjaśnią, ja bym zrobiła awanturę. Ile niby miesięcy trzeba trzymać dowody wpłaty? Poza tym wydaje mi się, że najpierw powinni przysłać upomnienie, a nie odrazu firma windykacyjna. Na ostatnich rachunkach powinno być coś na ten temat, jeśli nie ma to sami zreflektują się, że coś tu nie tak. To jest wszystko jakieś dziwne. U nich też musi być jakiś ślad tej wpłaty skoro była dokonywana w u nich w oddziale. Przeciez gdybyście nie zapłacili to nie załatwiliby wam tych formalności ze zmianą właściciela. Ja bym dzwoniła do TP zamiast pertraktowac z jakąś dziwną firmą.
 
Tp to dziwna firma. ;D
Nie martwcie sie o nas , ja nie opisywalam tego dla martwienia sie, ale dla posmiania. A zdjęcie, Gosik..co powiesz na to? Może bardziej podobne... :laugh:
monkey1gm9.jpg


 
shoomna_a pisze:
Julitka śpi.
Ogórkowa się gotuje.
A ja czekam na kuriera z umową do podpisania.

O rety jaka słodka ta Twoja Julitka! Ja tez chcę takiego słodziaka!! Już szybko!

Chociaż jak poczytam Wasze opisy ząbkowania, to widzę przed oczami jak żywe moje przeżycia z trzyletnią teraz córunią. Jedyne co mnie wtedy pocieszało, to to, że to mija ::)

Kalina ta pierwsza jednak bardziej podobna, bo.... dłuższe włosy ma ;D
 
reklama
Witam. Za chwileczke jedziemy zawieźć mocz malucha na badanie....w czwartek mamy wizyte w poradni alergii pokarmowej. dzis Jonatan dał nam popalic przez 10 minut wrzask, a potem zwymiotowal. Doszlam do wniosku, że go przekarmilam, wepchnelam mu butle na sile na noc, żeby dlużej spał i masz babo. O północy cały dom na nogi postawil. Potem spal do rana, aler po rannym karmieniu znow mu sie troche ulalo, wiec zrezygnowalam z karmienia i dalam herbatki z melisy. teraz spi. Nie sądze, żeby byl chory, bo wymioty typowo z mleka, bezwonne, i tylko raz...biergunki nie ma....Czyli tuczyc nie wolno,.
:laugh:
Wczoraj sprzedalam stare ksiązki synna ( 6 sztuk) za 50 zl, akurat strczylo na nowy angielski książke i ćwiczenia. czekam na przesylke podrecznikow, 219 zl komplet. A dzis zrobimy im zakupy do szkoly...wszystko podwojnie, na dwoch synow...ech....dopiero 8 a ja juz 1200 zl wydalam...ech....dzieki Bogu, że mąż pracuje, bo by była bryndza. ;D ;D ;D
Jak wroce, napisze, tymczasem trzymajcie sie.

ps. czytalam wczoraj Bogowie honor...Pratchetta...smialam sie do łez...zwłaszcza Nobby...w szacie jak muslinowy akordeon...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry