Kalina
Matka synów
Joasiah, fajnie, ze zaglądasz. :laugh:slub...sluby mnie rozmarzaja...nastrajaja....
Co do przetworów ...ech, dziewczyno. Orgia normalnie. Dzis teściowa ( daj jej Boże zdrowie) jeszcze wiadro porzeczek przyniosa...trzy wiadra sama na galaretke przerobila i spasowala, ostatnie dla mnie. Mam dwie olbrzymie torby jablek, już je obieram( sukcesywnie, bo maly mi nie daje za bardzo) i smaże na szarlotkowe pysznidlo...i napieklam dzis drożdżówek z jablkami, i nasmazylam jablek w ciescie nalesnikowym....Po poludniu przesadzalam funkie.
Skąd ja mam dopalacze? Aj dont nol, nie wiem. Troche taki temperament mam, znaczy nie jestem szybka, tylko taka...jak samochodzik, na chodzie. Krzatam sie po domu i wynajduje sobie robote. Moja mama mowi ze robota glupiego lubi... ;D
Shoomna, nie przejmuj sie, nadżerki, jak mawia zużaczek, sa dośc pospolite.
Jak urodzinki Boguchy? bedzie feta z Witkiem, ale chyba jakos dzisiejszy dzien zaakcentowaliście?
Na razie wieczorne ablucje i kladzenie malucha, potem,,...potem sie odezwe.
Co do przetworów ...ech, dziewczyno. Orgia normalnie. Dzis teściowa ( daj jej Boże zdrowie) jeszcze wiadro porzeczek przyniosa...trzy wiadra sama na galaretke przerobila i spasowala, ostatnie dla mnie. Mam dwie olbrzymie torby jablek, już je obieram( sukcesywnie, bo maly mi nie daje za bardzo) i smaże na szarlotkowe pysznidlo...i napieklam dzis drożdżówek z jablkami, i nasmazylam jablek w ciescie nalesnikowym....Po poludniu przesadzalam funkie.
Skąd ja mam dopalacze? Aj dont nol, nie wiem. Troche taki temperament mam, znaczy nie jestem szybka, tylko taka...jak samochodzik, na chodzie. Krzatam sie po domu i wynajduje sobie robote. Moja mama mowi ze robota glupiego lubi... ;D
Shoomna, nie przejmuj sie, nadżerki, jak mawia zużaczek, sa dośc pospolite.
Jak urodzinki Boguchy? bedzie feta z Witkiem, ale chyba jakos dzisiejszy dzien zaakcentowaliście?
Na razie wieczorne ablucje i kladzenie malucha, potem,,...potem sie odezwe.