Ło matko0, kilka dni nieobecności i ciężko nadrobić zaległości, ale przeczytałam wszystko i jestem w temacie.
Gosik poszła rodzić??????
Co do roweru, to ogólnie lubię jeździć, ale u nas w Białym za bardzo nie ma gdzie

, chyba że w towarzystwie rozpędzonych Tirów (takich w okolicy sporo). Kiedyś jek mieszkałam w Szczecinie, moim głównym środkiem transportu był rower, a jakie tam parki mmmmm, kochane, tylko jeżdzić i jeździć.
Wprowadziłam Mikołajowi kaszkę z bananami, je ją rano i wieczorem. Wczoraj nakarmiłam go na wieczór pierwszy raz i spał do ok. 4. Miałam dość poprzednich nocy i wstawania co godzinę, a w cycach nic.
Mam coraz mniej mleka.
Kalinko, ja od września zaczynam staż na mianowanego, aż mi się niedobrze zrobiło jak zobaczyłam teczkę koleżanki. Myślałam, że na wakacjach napiszę plan rozwoju ale jakoś nie mam natchnienia. Mały śpi, może chociaż tabelkę zrobię :

.