reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja dziś też padam na ryjek :( Gdyby nie kawa to nie wiem ....

A ja nie cierpię jeździć na rowerze :( Mam uraz psychiczny i bliznę na kolanie :) Za to mój mąż uwielbia. Szczególnie na tylnym kole, po schodach, górkach .... ;D

GOSIK !!!
 
ależ jestem wk....... normalnie szok
braciszek Przemka poczęstowal koledze i jego dziewczynie naszym obiadem ktory robilismy od rana
no zeby on wzial a nie kuzwa czestuje kolege
normalnie taka zla jestem ze szok w trampkach.......
 
joasiah to powiedz braciszkowi. oki stary. zezarliscie, to teraz idziesz ślicznie do kuchni i gotujesz dla nas drugi albo na twój koszt do restauracji idziemy. ;D
 
Ło matko0, kilka dni nieobecności i ciężko nadrobić zaległości, ale przeczytałam wszystko i jestem w temacie.
Gosik poszła rodzić??????
Co do roweru, to ogólnie lubię jeździć, ale u nas w Białym za bardzo nie ma gdzie >:(, chyba że w towarzystwie rozpędzonych Tirów (takich w okolicy sporo). Kiedyś jek mieszkałam w Szczecinie, moim głównym środkiem transportu był rower, a jakie tam parki mmmmm, kochane, tylko jeżdzić i jeździć.
Wprowadziłam Mikołajowi kaszkę z bananami, je ją rano i wieczorem. Wczoraj nakarmiłam go na wieczór pierwszy raz i spał do ok. 4. Miałam dość poprzednich nocy i wstawania co godzinę, a w cycach nic.
Mam coraz mniej mleka.

Kalinko, ja od września zaczynam staż na mianowanego, aż mi się niedobrze zrobiło jak zobaczyłam teczkę koleżanki. Myślałam, że na wakacjach napiszę plan rozwoju ale jakoś nie mam natchnienia. Mały śpi, może chociaż tabelkę zrobię ::).
 
O matko i córko jak się umachałam :( Ponad dwie godziny jeżdziłam żelazkiem, taka byłam "zakopana" w upranych rzeczach. Padam na pyszczek :( NA szczęście mała po spacerze już drugą godzinę kima :)

Apropos ścieżek rowerowych ... Na naszym osiedlu jest spory kawał kosteczki brukowej dla rowerzystów i prowadzi do lasu i przez las (już nie kostka). Póki co jeszcze mamy las, ale planują tam hmmmmm cmentarz ::) Ale co poniektóre pacany na rowerach i tak po chodnikach wszystkich jeżdżą :(

joasiah ja bym nie wnikała tylko udusiła :P

shoomna_a a nie dawałaś małej ostatnio czegoś z glutenem?

Gosik rodzisz?? Na ktg nic, a tu buuuum i na porodówke.... :P
 
To nie gluten, bo chlebek i kluseczki wcina już dobry miesiąc.

Pani doktor powiedziała że to może być czekolada lub orzechy...

.....
Ostatnio dobra ciocia nakarmiła Julitkę Dumlami.
Żeby nie była łakoma na czekoladę.
Zostaw dziecko z kimś na chwilę...
Wszystkie ciocie myślą że one najlepiej wiedzą czego brakuje naszym dzieciom.
Masz tu czekoladę, jedz, bo mama Ci napewno nie da.
 
Ja jak na trochę z kimś małą zostawiam to od razu zapowiadam "Nie karmić niczym bez mojej konsultacji, bo dam w łeb". Już nie raz babcia próbowała z czekoladką, a dziadziuś z zabielaną zupą :P

Cioci należy się op...l :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry