reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Gosik a już wszystkie myślałyśmy, że niedługo pojawisz się obwieszczając światu: "URODZIŁAM". A tu nic, buuuu

Shoomna, to co powiesz o moim Mikołaju, ma 5 miesięcy i pewnie waży ok. 10 kg. Mój biedny kręgosłup :( :( :( ;D Dobrze, że kupiliśmy większy wózek, to przynajmniej się mieści (jeszcze). Mam nadzieję, że trochę przystopuje jak zacznie raczkować, a potem biegać. Cieszę się, że choć jest duży, to dużo się rusza, ciągle się wierci, więc trochę spala swego tłuszczyku. Ostatnio lekarz powiedział, że jak ma apetyt to znaczy, że dziecko zdrowe.

Kalinko przeciez Ty jesteś nie do zdarcia, żadne kamienie Cię nie ruszą :laugh:. Nie daj im się. Życzymy jak najmniej cierpień, trzymaj się.

W sobotę jedziemy do kolegi Mirka pod Warszawę, to pierwszy taki dłuższy wyjazd z Mikołajem. W niedzielę planujemy wpaść do Wa-wy, do Łazienek i Galerii Zachęta (mój Miruś nie odpuści).

Ależ Wy się macie z tymi alergiami. Współczuję.
 
reklama
Zużaczku a jak z jego przybieraniem na wadze przy takiej diecie:D Patryk nawet cycoli krótko. Jak już wcześniej pisałam wystarcza mu cycolenie 2-3 min w swoim życiu cycolił tylko około 10 min 2 razy ale był jeszcze bardzo ciupuńki.
Życzę wszystkim miłej nocki
 
Oj kochane ale naprodukowałyście ::)
Z tą wagą u dzieciaków to nigdy nie utrafisz :( Mój jak był mały - do roku - to bardzo źle przybierał, nie jadł za wiele. Kazały nawet przez pierwsze pół roku dokarmiać, ale sie nie dałam! Po roku jak ruszył tuczony przez babcie, bo taki chudziutki, to teraz jak ma 6,5 jest gruby. Je więcej niż ruwieśnicy. Staram sie go skłaniać do większego ruchu i ograniaczam słodycze.

A maluchowi jak zeby idą to najczęściej apetyt spada. Rusza się już zazwyczaj sporo, ale mało dokłada na ruszt, więc szczupły jest i juz.
Dla waszego spokoju to bym tylko badania ogolne zrobiła czy OK., bo czasem przy ząbkowaniu może byc lekka anemia, a ona powoduje tez spadek apetytu. I jak wszystko dobrze, to nie podawać słodyczy i cieszyć się, że dziecko szczupłe, a nie zapasione!
Kalinko bardzo Ci współczuję! Takie nerki to potrafią niestety koszmarnie człowiekowi uprzykrzyć życie :( Trzymaj sie dzielnie i coby Ci znów nie pojawiły sie skamieniałości.

Dobrej nocki życzę i radosnego poranka!
 
Melduję się :) Spokojnie, w tym tygodniu jeszcze nie rodzę, rozmyśliłam się ;D Może w przyszłym, jak będę miała nastrój... ;) Mam w zapasie jeszcze kilka terminów ;D
Kalinka, współczuję. Trzymaj się dzielnie i wracaj do zdrowia.
Minia, miłego wypoczynku, też bym pojechała nad jezioro ::)
 
Skamienialosc wczoraj w nocy znow dala popalic...wyplukuje sie niestety z bolem. Każdy z nas jest do zdarcia, niestety...ale jest cos takiego jak silna wola w czlowieku. :laugh:
Silna wola karmilam piersia malucha, zwijając sie jednoczesnie ze swoimi skamielinami....dalam dzieciom kolacje....teraz jest ok. TO nawraca tylko noca. Niesamowite jest jak po bólu oczyszcza sie spojrzenie...leze sobie i slucha- jak pieknie tyka zegar....a cienie na suficie jakie ladne...a sęk na framudze drzewi, po, prostu zakręcony... :laugh:
Mam nadzieje, ze to popluczyny tego kamyczka wychodza, tym bardzsiej, ze bol nie jest baardzo duzy, a przy tym pecherz boli i tak 15-20 minut...a potem wszystko mija. Pije skrzyp.
Na dzis- normalnie, dziewczyny. Gotujemy obiad, pieczemy placki, smzymy sliwki ( mama naniesie...)
Jonatan zjdal na sniadanko pol sloiczka schazbu z kluseczkami. Brawo!
 
kalina a badaliscie wode na obecnośc minerałów? Może od tego Ci się takie kamyczki robią? u mnbie się zrobiły jak przez pół roku piłam wodę mineralną... zywiec notabene >:(

agak Bogucha był zawsze w dolnym centylu ale moja pani dr. pocieszała mnie mówiąc, że lepiej jak dzziecko ma niedowagę niż nadwage.
 
Cholerka nie straszcie tą wagą dzieciaków :( Chyba dziś pójdę swojego malucha zważyć :) Tak na moje oko to koło 10 waży skubana, bo kręgosłup mi się znowu odzywa :(

Kalina ja jak swojej gotuję zupę to wrzucam do niej co mam pod ręką. Kalafiorka, fasolkę, buraczka, pora, selera ,czasem jabłuszko. No i mięska prawie tyle co warzyw :) Dolewam oliwy z oliwek. Wcina aż jej się uszy trzęsą :) Do takiej słoiczkowej dosypuję "Misiowy ogródek" Nestle, bo często jest żadka i po godzinie mała jest głodna :)

Udanego "tuczenia" ;D No i zdrówka dla Ciebie.
A tak swoją drogą to skoro dzieciak jest zdrowy, to po co go paść na siłę? Jak będzie pulchniasty to będzie zdrowszy? Nie sądzę:)
 
Amidala rosnie jak baobab na wiosnę
zmianarozmiarudsc03259bc5.jpg
 
pilnuje kranów - mamy kosmiczna awarię
wlasnie nam sie pod blok podkopuja a ja mam urodziny boguchy na głowie... ciacha piec...
a tu wody ni widu ni kapu.... >:( >:(.
 
reklama
Uuuuuuuuu niedobrze :( U nas jakośniedawno z pięć dni nie było ciepłej, a potem jak już była to w kolorze rosołu wołowego, to było dla mnie wystarczające utrudnienie, ale żeby tak całkiem nie było.....tragedia :( Przedwczoraj nie było prądu przez ponad godzinę i siedziałam jak kołowata, ni tv, ni radia, ani nic konkretnego w domu zrobić.

Żużak ta Wasza psiunia to leniwiec chyba :D Same "leżące" ujęcia :P Ale z wagą na pewno nie ma problemów hehehheheh :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry