reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja mogę, jak najbardziej (ale moze Gosik wolala by późiej?) Gosik jesli Tobie nie pasuje, to może napisz, nie obrazimy się - wiemy jak to jest w pierwszych tygodniach) :laugh: :laugh:
 
reklama
Dzień małpowy, bez humorku, z niskim cisnieniem i wielkim kawowym apetytem.
Tak sie u mnie zapowiada. Gdybym byla sama, przelezalabym w lozku z "Monte Christo" Dumasa, a tak? czeka mnie codziennosc, czyli obiadek, chce wafle przelozyc, robi sie pranie, palimy w kominku, zeby wyschlo, bo na dworze siupa....
Gosik chce nas, chce, juz sie domagala, kiedy przyjdziemy. To juz 2 są na 23, kto nastepny?
 
jesteś linka-muszynka, z tymi okularami w stylu mucha bzbz. ;D
rzeczywicie przyczajona. Gosik, a ja bedę napewno, teściowa zaofiarowala się pilnowac malucha.
Daje mojemu teraz przetarte papierowki z bananem i platkami owsianymi, przepada za tym. dzis rano dwie pieluchy zapelnil, czyli jego brzuszek tez dobrze trawi.
 
Cześć kochane, Zonia przysnęła , lece pod prysznic, może zdąrzę :) Poprostu przyjmuje, że zaklepałyście 23.09 i tyle  ;D Zastanawiam sie jeszcze nad chustą taka do noszenia dzieciątka. Zosia znowu robi kupy, to pewniw te jabłka :)
Uciekam narazie.
 
linka przyczajac się nalezy na polowaniu. mam nadzieje, że na mnas nie polujesz? ;D
minia bo najlepiej zaczynac podawanie sztucznego od najprostrzego. Potem przechodzimy na 2

 
Cały ranek nie miałam netu. NA szczęscie okazało sie, że to nie awaria w kompie, ale w firmie komputerowej :)
Minia, dzis na kawę chyba nie dam rady, zaplanowałam robienie dżemów, ale serdecznie dziekuję za zaproszenie. Może przestanie padać i jednak spacer bedzie aktualny? Po południu chętnie wyjdę.
Staram sie na każdy dzien coś zaplanowac, na tyle, na ile mogę do zrobienia. Coraz gorzej mi się schylać, za długo postać niei mogę też, więc robota w żółwim tempie.
Gosik, bardzo Ci współczuję a jeszcze bardziej Zosi, bo ona to się namęczy. Mam nadzieję, że szybko znajdziesz sposób na skuteczne bezkolkowe odżywianie się. Ja to wszystko staram się zapamiętać i w przyszłosci stosować. Uczę się razem z Tobą:)
KAlina - jakbyś czytała w moich myslach:) MAż wczoraj do nocy siedział nad projektem, a ja...oglądałam ciuszki, które juz kupiłam, tulę je, noszę przed lustrem pajacyki, jakby juz w nim było dzieciątko ;) Mąz tylko się śmieje :) Dziś poprałam dobytek i będę już zagospodarowywac przygotowana dziecinną komodę. Cudne uczucie.
Ja też się piszę na 23 września do Gosi:)
Życzę udanego dnia!
 
Anetka, każde dziecko jest inne i najlepiej słuchać lekarza i nie kombinować za bardzo na własna rękę na zasadzie "bo koleżance to pomogło". Tak myslę. Ale oczywiście dobrze dużo wiedzieć :)
Ja myslę, że to nie są jednak jeszcze kolki tylko ten refluks. Zresztą jak zwał tak zwał, najważniejsze żeby przeszło.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry