Racja Gosik.
Święta racja.
Jak Jonatanowi dzis nic nie bedzie, cud będzie. Bylismy na zakupach i wypatrzyl w wózku buleczki maslane, tak wyl, ze daliśmy mu jedna, zlamalam sie tym wyciem, wstyd bylo w sklepie...maslane buleczki na mleku..no zobaczymy.
Na razie spi slodko.
Kupilam pampersy i chustki do pupy, bo wyszly...i insze inszości tez, nie bede wymieniać. Ogolnie super, zaopatrzenie na dwa miesiące.
Jutro ide do pracy na godzinke, dekorowac klase....kupilam bibulę, powycinam liście i zrobie bordiurke na gazetkach, zobaczymy.
I mam byc z planem rozwoju u dyrektor...zobaczymy. Zloze wniosek o awans, wpadne do babci. tesciowa pilnuje malego, bo mama u starszej siostry pilnuje, tez ma rade pedagogiczna w III LO w Bialymstoku.
Na razie ide spac, poszukam meza, bo sie przede mną chowa. Ciekawe Gosik czy to ma cos wspolnego z twoim chowaniem sie Męża, cha cha.