• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
najdalej za tydzień sama sobie wszystko pozmienia, i potem za tydzien znowu... a za tydzien jeszcze raz... i tak bedzie prawie do roku:-D
A poza tym, niedługo i tak zmiana czasu nas czeka:-):-)
 
reklama
Sprobuje wstawić zdjęcie, ktore mi ucielo juz dwa razy..uwaga...
kiczimg0012nr7.jpg
 
Ja mojej Tuśce od początku starałam się robić dzień i noc :-) Jakoś nigdy mi się nie poprzestawiała. Może dlatego tak szybko "wyrosła" z nocnego jedzenia, nie wiem. Żużak sorki, ale to Twój Witoń jest jakiś "pokręcony". Indywidualista :-p
 
Moje tez nie miało problemu, po tygodniu w domu przestawil sie ze szpitalnego karmienia co 3 godziny na normalne...teraz tez jest dobrze, raz z wieczora zje, potem raz w nocy i do 6 rano wytrzymuje. Dzisiaj pieknie zjadl pelna filiżanke krupniczku, potem kasze na drugie z mieskiem , popił cyca i teraz spi przed kominkiem, opatulony kocem. ja capuccinuję z rodzinka.
Jutro jade do laryngologa i zrobic prześwietlenie płuc, wziełam wolny dzien w pracy.
Zamierzam kupić 3 ramki na zdjęcia moich chlopców i udekorowac biurko
 
pokręcona matka to i pokręcony syn. Cóz, Bogucha był taki jak wasze. Do rany przyłozyc. teraz mi sie półdiablę bialostockie trafiło.

sliczne to cos w czym stoja pagaje. Wyszagaj to i zrób kalinkowa kompozycję.....za jakis czas (zeby maluchom nie było przykro):-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry