Cześć dziewczyny. Bardzo mi sie podoba asiołkowe " sama meble poprzestawiam, sama sobie wszystko zrobię". Przepraszam, że ja tak raz wpadam raz wypadam, ale różnie z moim dostepem do komputera. Sama sobie robiłam ogródek, sadziłam pomidorki w szklarni...brzuszek mam mały, więc jeszcze się udaje. Czytałam wasze opinie o lekarzach...ja chodzę prywatnie do doktor Janucik- Gacuty. Ona pracuje w gigancie i robi cesarki...robiła mi elegancko poprzednią...teraz też zamierzam się do niej wybrać. Co do kosztów- to pięć lat temu było 100 amerykańskich w kopercie miesiąc po porodzie wybrałam się z wizytą, kwiatkami i załącznikiem. Ale miałam komfort- o 3 dostałam bólów, o 5 pięc juz po cesarce było, szwy piekne, kosmetyczne, opiekowała sie mną w gigancie, kontrolowała jakie leki wciskają, zdjęła szwy i było super. Trzymała mnie też całą ciążę na zwolnieniu, bo miałam przodujące łożysko. Ma w gabinecie usg, robi mi przy każdej wizycie, także badanie czystości z wynikiem natychmiast i inne bajery. Jakby ktoś szukał, to polecam. Kobietka konkretna, nie szafuje lekami...jedyne, czego mi ostatnio zabroniła, to współżyć z mężem :laugh: