• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jak znajdę wolną chwilkę to w końcu napiszę co się u nas dzieje. Teraz muszę posprzątać zabawki i zaraz biorę się za dwa obiady. Dla nas i dla Julitki, jej ma być bez soli.
I czuję pieluchę....
 
reklama
Mam pięęękne kropki...całe plecy...ojejejej...ojejeje....
bola mnie uszy, glowa i wszystko swędzi.
czyli witamy prawdopodobnie ospę!
ospa z glowy.
Jonatan bez kropek, maciek bez kropek, teśc cos podejrzanie narzeka na bol glowy....Shoomna, oto co robie- siedze w milutkim, cieplutkim domku i próbuje sie nie drapać. :-)
 
kalina...hahaha. ja ospe mam za sobą (chorowałam w plastyku). Bite dwa miesiace w domu. Dorosli gożej przechodza.
I co z wiaderkiem?

Anetka no, zrezygnuj z piersi, to sie dopiero zacznie. Gratuluję dobrych pomysłów.

Mania Bogucha jak miał 3 miechy tez był zarazony gronkowcem (Warszawska nasza kochana). Nasza pediatra powiedziała, ze w mleku matki jest tyle przeciwciał na gronkowca, że niemowleta rewelacyjnie sie leczy. Ale wogóle to nie jest to takie STRAAAASZNE. Gronkowców ci u nas dostatek wszedzie. ras się łapnie a raz nie. Ale wyleczy sie w trymiga. Uszka do góry!
 
żużaczku, problem w tym, że ja już prawie nie karmię. tylko wieczorem przed spaniem, mikołaj wyciąga jeszcze kilka kropel. my równiez zawdzieczamy gronlowca warszawskiej. to ciagnie sie juz 8 miechów. nie zalamujemy sie. zastanawiam sie czy ludzie nas odwiedzajacy sa narazeni?
 
mania nie, jesli zachowaja elementarna zasady higieny. Gronkowiec przenosi się przez plyny ustrojowe - sline, w tym wypadku to cos z wyprysków. nie "wisi" w powietrzu.
 
Żużaczku, ty pesymistko. Ja mam rewelacyjny organizm, sama siła :-)
Nie mam prawa chorowac i już.
Napastowałam sie mascia cynkowa i pije C wit.
Poza tym moze to nie ospa, hę?
Tylko jakas reakcja alergiczna np na mandarynki. :-) Obserwuje sie i na razie nie mam takich plam, jak Dawid, tylko krostki. Zobaczymy.
U nas w normie, co tam. ide sprzatac do kuchni, tak mi sie chce że hej!
 
Dzisiaj siku poszło, a raczej pojechało do badania i zobaczymy....
Miejmy nadzieję że jest ok.

Na 6 grudnia mamy planowaną biopsję nerki przed włączeniem do leczenia cyklosporyny.

Naczytałam się różnych różności i strasznie się tego wszystkiego boję...
 

Załączniki

  • Bułeczka.jpg
    Bułeczka.jpg
    98,3 KB · Wyświetleń: 66
shomna_a trzymaj się dzielnie. Będzie ok.
Do Reszty mam pytanie ile czasu może trwać bieguna u dzieci przy rotawirusie. Iza jeszcze wczoraj miała ale dzisiaj jest juz dobrze. Patryk natomiast leje wodą żółtozieloną w pieluchy co chwilkę. Dzisiaj udało mi się podac mu trochę smecty z kaszką i wchodzę i nifurokazynem oprócz tego lacidofil, synuś zrobił się chudziutki jak szkielecik łzy mi do oczu sie cisną jak na niego patrze, oprócz piersi nic nie chce jeść odrobinka kaszy i odrobinka zupy to wszystko co w niego dam radę na siłę wcisnąć. Wiem że reakcja na rotawirusa może być silniejsza bo był do wczoraj na antybiotyku ze względu na ucho. Ucho jakimś cudem pomimo choroby wyzdrowiało ale z brzuszkiem jest źle. Wisi nad nami szpital.
Czytając Wasze posty dochodzę do wniosku że spotkał nas wyjątkowo pechowy listopad. Dzięki Bogu już końcówka miesiąca może i końcówka problemów.
Aha w temacie Izy przedszkola. Obydwie lekarki (pediatra i laryngolog) orzekły że Iza powinna chodzić do przedszkola. Bo pomimo tego że przynosi do domu choroby to układ odpornościowy Patryka został zmuszony do pracy na cały etat co żadko się zdarza u tak małych dzieci. On musi się uodpornic i nie ma na to siły. Iza natomiast codziennie rano urządza awantury i dzikie płacze z prośbami żebym ją puściła do przedszkola. Ale do poniedziałku ma siedziec w domu tym bardziej że po rotawirusie złapała zapalenie spojówek (nie wiem gdzie) i oczy ma czerwone i ropiejące. Straszna tragedia jak mam jej zapuścić kropelki bo one chyba ją pieką.
Aha no i o jeszcze jedno miałam Was zapytac. Patrykowi juz od tego wszystkiego odpażyła się pupa ale wiem co z tym robic ale naokoło siusiaczka też ma takie mocno czerwone to odpażenie czy już coś gorszego?
 
reklama
Ja na takie sisuiakowe sprawy mam dyzurny triderm, mysle ze to alergiczna reakcja po antybiotyku, musiał wysiusiać to lekarstwo przecież.
Agak, dużo cierpliwości. Dawaj pic malemu, i pierś, poradzi sobie.
ja swego poilam lyzeczka na sile lub ze slomki...
Co do pecha, nie wierzę w pechy. Tak wyszlo, sezon na wirusy, cieplo i juz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry