ale Wam fajnie Magdalenko, że macie Ikeę pod bokiem. Zawsze można wpaść na małe zakupki i to fajne zakupki, no nie? Kalinko, już choinkę????? Nie za wcześnie? Lideczko, głowa do góry, nie sądziłam, że to już połówka do finiszu. Jak ten czas szybko płynie. zapraszamy do siebie! jak będziecie mieli chwilkę to wpadajcie. Mikołaj przed wczoraj miał stan podgorączkowy - 37,8 - 38. Strasznie marudził. Wieczorem troche sie uspokoił, ale dziwny kaszel go czasem napada. dziś Mirus był z nim u lekarki, nic nie słyszała, gardło nie czerwone. Powiedziała, że kaszel to może od suchego powietrza w domu. Ale maluch nam się strasznie poci w nocy i nie tylko, w dzień jak się denerwuje, a wcale nie jest grubo ubrany, jest mokrutki. Poczytałam o krzywicy i zaczynam się bać. Kazałóa podawać mu Vigantol. Tylko nie powiedziała ile kropelek? I weź tu bądź mądra! Jak widzisz Lideczko, nie tylko w ciązy człowiek w schizy wpada.