Ż
żużaczek
Gość
lidka przepisa nam tu zaraz dawac!
kalina pasztetowa, salcesonik mniam mniam. ja tam lubie taki żer (choć przyznaje się, że łatwiej jest go lubić, jak ma sie wybór.
moja Św pamięci Ciocia ukochana opowiadała mi o Bohatyrowiczach, mieszkała w palacu w którym Orzeszkowa pisała "nad Niemnem" (mieszkała by mój pradziadek był zarządca majatku i jak hrabina wyjezdzała, to przeprowadzali sie do pałacu i pilnowali go) opowiadała o Żydzie Złote jablko co zupe gotował na wodzie z kartofli, opowiadała o grobie jana i cecyli gdzie chabry rwała...opowiadala o psie swoim najwiernijszym z wiernych....
....tak jakoś mi się przypomniała teraz....nie ma kto opowiadac moim dziecom...ja tak nie potrafię i nie pamietam:sick:
kalina pasztetowa, salcesonik mniam mniam. ja tam lubie taki żer (choć przyznaje się, że łatwiej jest go lubić, jak ma sie wybór.
moja Św pamięci Ciocia ukochana opowiadała mi o Bohatyrowiczach, mieszkała w palacu w którym Orzeszkowa pisała "nad Niemnem" (mieszkała by mój pradziadek był zarządca majatku i jak hrabina wyjezdzała, to przeprowadzali sie do pałacu i pilnowali go) opowiadała o Żydzie Złote jablko co zupe gotował na wodzie z kartofli, opowiadała o grobie jana i cecyli gdzie chabry rwała...opowiadala o psie swoim najwiernijszym z wiernych....
....tak jakoś mi się przypomniała teraz....nie ma kto opowiadac moim dziecom...ja tak nie potrafię i nie pamietam:sick:
Ja mam przepisik dla mam na diecie hypoalergicznej.
Ale ja chętnie wypróbuję