reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hehe, mój ledwie "cześć" dzisiaj odburknął. Kalina nigdy tego nie zrozumie;-)
Żużaczku, perfekcyjne te twoje cudka:-) Czy najpierw malujesz tło a potem naklejasz, czy na odwrót?
 
reklama
Poranna kaffka raz

Miałam najcudowniejsze walentynki na świecie.
1. mąż ne chrapał
2. mały nie jęczał
3. Z czystym sumieniem posiedziałam z kumpelą w pijalni czekolady
4. Taksówkarz dał mi walentynkową czekoladkę
5. Młody zrobił mi kanapki w ksztalcie serca na kolację ( ze smalcem buhahahaha)
6. WYSPALAM SIę
 
No i super!

Ja pracuje teraz na dwie zmiany i po nocy odsypiam dwa dni i jestem w domu :-) na szczescie w domu jest też Niania - wiec mam lenia :-)
 
a my poszlismy na walentynki do baru na goraca czekolade :) a ile to mozna siedziec w domu wrr jestem w 14 tyg ciazy i przytylam juz z 2,5kg czy to dobrze czy zle? ogolnie sie ciesze bo jestem chudzina i zawsze chcialam miec troche ciala hehe wiec jakos specjalnie mi te kilogramy nie przeszkadzaja. ale mam tryp siedzacy i kurcze oby sie nie rozstyc do porodu hehe
 
no to na tłusty czwartek....
paczki.jpg


i jeszcze....
sebadas.jpg


no może jeszcze trochę??
chrust1.jpg


mniam....
Paczki-thumb.jpg


a dla tych na diecie specjalny pączek....
platan_klonolistny_paczki.gif
 
Witam drogie koleżanki!
Dzień dobry Asiołku! Ja to ta która tylko pisze i nic nie wkleja - tajemnicza jestem;-)
Walentynki... hym ... ja przyjęłam postawę: mam je mieć codziennie! Raz sie udaje lepiej raz mniej, ale oboje sie staramy, więc chyba o to w tej zabawie chodzi:-)
A w czoraj to miałam bardzo upojne i długie... do 2 w nocy kończyłam pszczółkę i pirata.:sick: Warto było! Młody przeszczęśliwy z kostiumu. Małgosia taka dumna, że na balu jest, że nawet nie mogła sie do mnie uśmiechnąć jak poszłam zobaczyć jak wyglądają:cool2:, a wyglądała jak prawdziwa pszczółka. Czułki nawet jej zrobiłam!
Teraz biore sie za organizowanie domu, bo siedzisiaj okazało, że mąż nie ma sie w co ubrać uhhaaaa uhha. Starsznie mi zniewieściał, co? A to koszula kolorem do spodni nie pasuje, a to krawat do całości żaden nie przystaje, a jak już wszystko sie zgrało, to :laugh2: :szok: :-D :-D :-D :-D :-D
Mateusz od tygodnia uczy sie czytać! Wczoraj byliśmy na kolejnej lekcji i pani była pełna podziwu dla nas obojga. Jest chyba dla nas jednak jakas nadzieja!
Tłumaczył pani, że najlepiej wszystko mu wychodzi jak sieuczy z tatą, "bo pani rozumie on (czyli tata) ma na mnie dardzo dobry wpływ!" Tata z przez pól wieczora chodził i sie zaśmiewał z tego wpływu:-) :-) :-)
Wieczorem biegnę na jogę, ale potem sie postaram odezwać! Miłego dnia!
 
reklama
Zjadłam pączka:szok: Zobaczymy co na to Zosia:baffled: Mogłaby juz wyrosnąć z tej alergii:cool2: W sobotę pół roku kończy...Ostatnio cos tam zjadłam z jajkiem i białym serem i nic. Pod oczkiem czasem takie maleńkie krostki jej sie robią. Może to być reakcja alergiczna? Może w paranoję juz wpadam:confused:
Żużaczku, ten talerz pączków do mnie MÓWI:-) Ale na dzisiaj juz szlaban na szleństwa dietetyczne;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry