reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzieki za pączki, zjadłam dzisiaj trzy!
Nie mam czasu pisac, wpadlam tylko na chwilke, zaraz lece na wywiadówkę.
To moj walentynkowy bukiet od męża.

tulipax2.jpg

Pofretkowalam, owszem.
I tez pilam czekolade w wedlu, mniam.
Napisze chyba poxniej dopiero....
 
reklama
Niania dziś przyszła do nas z faworkami ale ja i Mężulo już od prawie 2 miesicy na diecie wiec sobie darowaliśmy :-) paczki sa wszedzie.... czuje sie opetana ;-)

Z racji mojej olbrzymije nadwagi i miłości wielkiej do słodyczy uprasza się o nie zamieszczanie tych ślicznych słodkości :-)

Mam już swoj mały sukces :-) 8 kg schudłąm od 28 grudnia - zostało mi jeszcze jakieś 31 kg :-) ale dam rade!!!!
 
Tak to już w życiu bywa, że jak ktoś nie może zjeść pączka to go kuszą, a jak może i chętnie ze 3 by wszamał, to dla odmiany, jak ja, nie ma co :-(

Jak ktoś ma do oddania jakieś zbędne kilogramy, to ja chętnie przyjmę :-p
 
Ja nie mam:-) Ale za to mam trzy pączki:-D :-D :-D których nikt nie zje. W. zjadł w pracy tyle pączków, że nawet na nie nie spojrzał:baffled: Była u mnie koleżanka i to samo:baffled: Zosia sama jak pączek:laugh2: coraz grubsza. Coraz częściej mówię do niej "kluseczko". A wydaje mi się, że coraz mniej je. Może mi sie wydaje, rzadziej nie znaczy mniej. Przypomniał mi sie post Agak, z którego wynikało, że Patryk je ok. 10 razy na dobę:-) Agak, moim zdaniem to NAPRAWDĘ SPORO jak na takiego malucha:-D Widocznie ma dobrą przemianę materii.
 
umów wizyte domową - niech ci nie przychodzi do glowy jechac z nia do przychodni. pewnie to albo zeby albo trzydniowka a w przychodni bys ją czym innym zaraziła.
 
Dzwoniłam. Zaraz jadę z Zosią do lekarza. Trzeba sprawdzić uszy i mocz. Ponoć panuje teraz wśród dzieci jakas trzydniowa gorączka:confused: Może to to(taki wirus). Miłego dnia tak wogóle.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry