reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Żużaczku mogę prosić o nr tel do pani Zuzanny - dentystki? Muszę przełożyć wizytę a podziałam gdzieś jej wizytówkę. Z góry dziękuję.
 
reklama
Dziewczyny, byłam wczoraj w kinie na "Rysiu". To miała być niby dalsza część "Misia". Jakby to ująć....żałosne, żenujące, aż smutno sie robiło. Zgroza, że to aż takie g...o. Brak słów normalnie. NIE POLECAM.
Ale i tak, byłam zachwycona, bo to było nasze pierwsze wyjście bez Zosi od ponad pół roku:happy: A co, trzeba wykorzystać teściową:-D
Żużaku, cudności:happy: Czy to z tego samego źródła co komódka, którą wklejałam?
 
Słyszałam Gosik, że "Ryś" to straszna szmira zupełnie nieporównywalna do pierwszej części. Smutne :-(

Pytanko do mamuś trochę starszych dzieciorków... Możecie mi polecić jakiś dobry wózeczek typu "parasolka". Może macie jakieś doświadczenia w tym temacie, a może wogóle to wydawanie kasy i wydziwiam :-)
 
Hej.
Miniu, nigdy nie mialam paasolki, ale ja nie mieszkam w miescie, a na nasze drogi musi byc niezly wozik, z oponami porzadnymi.
Jak dzieciaki mi podrastaly, po prostu wozilam je rowerem na siodelku takim dla dzieci.
Co do Rysia...ostatni film polski, ktory mnie poruszyl to Jak u Pana Boga za piecem.
Wspanialy! Inne jakos nie. Rysia nie widzialam, ale jak widac nie trzeba zalowac.
Zuzuzazku wspaniale to, co wyszperalas.Te meble! te drzwi! Oliwki!
Juz wiem czym sie zainspiruje przy urzadzaniu letniek kuchni. Maz mi wybudowal, wiosna kryjemy, a latem gotujemy. Prawdziwy piec chlebowy z kafli bedzie, i wedzarka na zewnatrz, i mam taki luk zamiast drzwi do jadalni...zrobie prowansalsko.
Takie drzwi! O!
malarstwogi9.jpg
 
reklama
Minia parasolka musi mieć koniecznie opuszczane oparcie i to na maxa a nie tylko pochylane. Jak się ma samochód to można się obyć bez parasolki ale przy transporcie miejskim raczej przydany
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry