Kalina
Matka synów
Ja jestem w Krainie Upału. O 6 rano bylo dzisiaj 20 stopni.
A teraz...tyz piknie, jak mawiał Kwiczoł i Pyzdra. 37 na słoneczku. Wlasnie zwiałam z maluchem z piaskownicy, bo piasek parzy.Jemy lody, pijemy herbatę na zimno. Maluch ma katar, nie wiem, czy nie alergiczny. Poza tym jutro mam wywiadówkę w swojej klasie, 7 lekcji, próbę poezji z gimnazjalistami. Ale nie strajkuję.:-)
Pustawo na forum, nie dziwię się, sama przy okazji tylko wpadam. nagotowałam dzisiaj młodej kapustki z trzema rodzajami mięska i mnóstwem ziół. Ale bzy kwitną! I jasmin ruszył. Strasznie piękny ten maj się zrobił.Najładniej iglACZKOM Z MIĘCIUTKIMI NOWYMI ŁAPKAMI PRZYROSTÓW.Maluch mi caps wcisnąl, a niech to.No zmykam. Grzejcie sie, bo podobno deszcze idą.
A teraz...tyz piknie, jak mawiał Kwiczoł i Pyzdra. 37 na słoneczku. Wlasnie zwiałam z maluchem z piaskownicy, bo piasek parzy.Jemy lody, pijemy herbatę na zimno. Maluch ma katar, nie wiem, czy nie alergiczny. Poza tym jutro mam wywiadówkę w swojej klasie, 7 lekcji, próbę poezji z gimnazjalistami. Ale nie strajkuję.:-)
Pustawo na forum, nie dziwię się, sama przy okazji tylko wpadam. nagotowałam dzisiaj młodej kapustki z trzema rodzajami mięska i mnóstwem ziół. Ale bzy kwitną! I jasmin ruszył. Strasznie piękny ten maj się zrobił.Najładniej iglACZKOM Z MIĘCIUTKIMI NOWYMI ŁAPKAMI PRZYROSTÓW.Maluch mi caps wcisnąl, a niech to.No zmykam. Grzejcie sie, bo podobno deszcze idą.
Piłują, hałasują i piaszczą od samego rana już 4 dzień ....
Jutro mamy dzień rodziców w grupie u Małgosi - przedstawienie, Nabożenstwo Majowe, a potem biesiada z ogniskiem na placu zabaw.
Potem muszę jeszcze tylko zdążyć na jogę i plan wykonany.
Udało mi sie szanownego męża zaskoczyć niesamowicie z samiutkiego rana. Podarowałam ... karnet na basen.

). 

. 
Dodam, że w przedszkolu u moich dzieci nie ma klimatyzacji!!!