Kalina
Matka synów
Wreszcie mam chwilkę czasu.
Stworzyłam przy niechętnym współudziale materii mózgowo- komputerowej scenariusz rady szkoleniowej " Planowanie wynikowe w pracy nauczyciela" i pokaz slajdów liczbie 23 do tego. Ufff.
Poza tym odrealniłam się trochę przy gołąbkach. Posiekane, podduszone pieczarki, ryż, mięsko, majeranek, zawijane w kapustkę, tuszone w patelni królewskiej w aromatycznym sosiku pomidorowym.
Do tego zawiesista, grzankowo- kiełbaskowa fasolówka.
Sobota to dla mnie mobilizacja domowa. Odreagowuje tydzień pracy.
Niedziele zawsze jestesmy poza domem, jeździmy na nabożeństwo, dzieciaki maja szkółkę niedzielną, potem jesteśmy na obiedzie u przyjaciół- mamy 3 małżeństwa zaprzyjaźnione i zawsze sie u kogoś spotykamy.
Ale sobota...jest dla nas.
Morze herbaty wypijamy w sobotę. Uwielbiam poranki- sniadania w piżamach, jak w reklamie chrupek cornflakes.
Strasznie fajnisty tort wisienkowy, miniu. A mina dziewczyneczki pyszna.:-)
Zapodajcie coś ciekawego do czytania. ..Nie mam pomysłu. Ale ma byc coś smakowitego, długiego i dla wybrednych. Byle nie traktat o łuskaniu fasoli. Siostra mi KAŻE przeczytać, więc z czystej oślej złośliwości tego nie robie. Nie uznaję zasady: Każdy Kulturalny Polak MUSI To Znać.
Stworzyłam przy niechętnym współudziale materii mózgowo- komputerowej scenariusz rady szkoleniowej " Planowanie wynikowe w pracy nauczyciela" i pokaz slajdów liczbie 23 do tego. Ufff.
Poza tym odrealniłam się trochę przy gołąbkach. Posiekane, podduszone pieczarki, ryż, mięsko, majeranek, zawijane w kapustkę, tuszone w patelni królewskiej w aromatycznym sosiku pomidorowym.
Do tego zawiesista, grzankowo- kiełbaskowa fasolówka.
Sobota to dla mnie mobilizacja domowa. Odreagowuje tydzień pracy.
Niedziele zawsze jestesmy poza domem, jeździmy na nabożeństwo, dzieciaki maja szkółkę niedzielną, potem jesteśmy na obiedzie u przyjaciół- mamy 3 małżeństwa zaprzyjaźnione i zawsze sie u kogoś spotykamy.
Ale sobota...jest dla nas.
Morze herbaty wypijamy w sobotę. Uwielbiam poranki- sniadania w piżamach, jak w reklamie chrupek cornflakes.
Strasznie fajnisty tort wisienkowy, miniu. A mina dziewczyneczki pyszna.:-)
Zapodajcie coś ciekawego do czytania. ..Nie mam pomysłu. Ale ma byc coś smakowitego, długiego i dla wybrednych. Byle nie traktat o łuskaniu fasoli. Siostra mi KAŻE przeczytać, więc z czystej oślej złośliwości tego nie robie. Nie uznaję zasady: Każdy Kulturalny Polak MUSI To Znać.
Witam 11-to listopadowo. Oczywiście spóżnione życzenia przyjmijcie i ode mnie, szanowne jubilatki:-)
Fajnie by było się spotkać. Może do Mani wkońcu sie wybierzemy?
;-)
. Cóż miałam robić, sciągnęłam mleko i jakoś z butelki zjadł. Butelkę mogę mu włożyć w buzię w dowolnej pozycji, cycola niestety nie:-(. Jest nerwowy i ciagle płacze. uspokaja sie jak go się nosi, o siedzeniu też nie ma mowy. Kręgosłup czuję w piętach:-(. Czyzby mu szły zębiska?????