reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
u mnie wogole jest blok "żywych trupów" same staruchy ... i kazdy jakis kurna wielki obronaca przyrody ... jedni karmia golebie ... drudzy pozwalaja na gniezdzenie sie kotow w piwnicach (a ktoty lataja po kaltce mialacza sraja i szczaja) jeszcze inni maja pieski ... wiec ZOO w calym komplecie ....

ale wiesz minia jak to moja mama powiedziala (nie obrazajac ludzi ze wsi) ze takich to juz nawet wioska nie chce ... wiec pustynai calkiem dobry pomysl ;) :P
 
reklama
HEHEHE! Moja siostra też na gołębie mówi latające szczury. Jak zamawiała tort weselny to powiedziała: Tylko żeby mi przypadkiem żadnych gołąbków na torcie nie było. ;D Ty Tuśka teraz tego nie sprzątaj, bo one mogą przenosić toksoplazmozę. Ale pieski to lubię, sama mam jednego.
Minia, jak zdrówko? Ja powoli dochodzę do siebie, ale kaszel jeszcze mam i nie wychodzę z domu. Powiedzcie mi dziewczyny czy temperatura 37.3 to może być nie od choroby tylko od ciąży?
 
Z moim zdrówkiem nie jest źle. Jeszcze jutro posiedzę w domu a w poniedziałek już chyba nie wytrzymam i gdzieś polazę.
Ja też nie jestem jakimś wrogiem zwierząt. sama mam kota. To ten futrzak na zdjęciu ;D Ale wszystko w granicach rozsądku. Swojego kocura wysterylizowaliśmy żeby nam nie uciekal i potem nie latał i lał po klatce. Poza tym wielu ludziom się wydaje ze jak dokarmiają bezdomne zwierzęta to już sa święci a to chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. długoby o tym mówić...
Gosik kiedy wybierasz się do dzidziologa?
 
Zgadzam się z Toba Asiołku. Mnie za to wk. na maxa kawki... ale w końcu czy to gołebie czy kawki zaadoptowały sie do takiego srodowiska jakie im przekształcilismy. I tak suma sumarum czlowiek sam sobie taki dolek wykopał.
 
No właśnie, mnie też denerwuje hodowanie kotów w piwnicach blokowych. Ci co je dokarmiają powinni wziąć je do domów, wysterylizować i konsekwentnie sie nimi opiekować skoro tak im leży na sercu ich dobro, a nie stwarzać komuś w piwnicy jakąś paranoiczną hodowlę. ::) A koty same w sobie to też lubię.
Minia, ja się powinnam wybrać w przyszłym tygodniu, ale nie wiem czy będę miała siłę. Muszę jeszcze zrobić badanie moczu i cukier. To chyba na czczo się robi, co? Jeśli mi się nie pogorszy to w poniedziałek ide do pracy, więc będę totalnie wykończona. Zobaczymy.
 
Ja mam psa i kota w domku :-) i jestem ich fanką :-) i czuje sie za nie odpowiedzialna i za wszystko co zrobia... i uwazam że to całkiem normalne!!! zwierzeta wymagają wiele czasu i poświecenia - nie mopzna sobie ot tak mieć psa lub kota, karmienie to też nie wszystko, trzeba dbać o zdrowie, diete odpowiednią, higiene, uszy oczy itd. no i pieszczoty... obow3izkowo drapanie za uchem i po brzuchach :-)
 
Boze Dziewuszki na forum Dziecko info com jest post dziewuch ktorej chlopak kazal usunac ciaze i ona glupia nie wi co zrobic - inne forumowiczki oczywiscie odradzaja jej a jedna zamiescila link na ktorym sa zdjecia dzieci po aborcji - po co ja tam zagladalam:(
 
reklama
hej Brzuchatki

no to wybieram sie dzis na porodowke o 9:00 - zastanawiam sie po jakim czasie od podania oksytocyny porod u mnie ruszy ???
spac nie moge juz od 5 rano ehhh ::) ... a tak wogole to super sie czuje nic mnie boli - wyspalam sie (wstawalm tylko 5 razy siusiu ;D ) czasem mi tylko brzusi twardnieje a tak nic poza tym heheh - to chyba ze starachu objawy mi odeszly ;)

Dziewczyny trzymajcie za NAS kciuki ... :-[


Pozdrawiam WAS Serdecznie i odezwe sie jak juz bedziemy w domku - chyba ze maz zajrzy i cos napisze .... :-*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry