M
Mateuszkowa
Gość
Aga, coż mogę napisać..
decyzja należy do Ciebie, jak sama piszesz facet nie wie czego chce, odszedł raz kto wie czy nie odejdzie drugi, trzeci, czwarty... a może będziecie już razem ? niestety gdybyśmy wiedzieli co nas spotka.. wszystko było by takie proste, a może warto zaryzykować ?? porozmawiaj z nim poważnie , niech nie myśli, że ma doczynienia z "głupią małolatą" która będzie spódnice zrywać na jego powroty 

powodzenia !
Edytka, idziemy do kuzynów męża, będą też inni znajomi - ogólnie lubię to towarzystwo
niektórzy pracują w tej samej branży, więc tematy są, a i zboki to niezłe
niestety kuzynostwo z półtoraroczna Różą tez będą.. ja sobie tego nie wyobrażam.. ale skoro mała chodzi spać ok 23 to chyba norma

Editek no to zostają wieczory

dobre i to 

ja korzystam póki co z tego, że małego do drugiego pokoju do kojca wyniose , albo czekamy aż zasnie na 1drzemke ale to w week 

póki co to on nas budzi po 6 ...
Gaja a ja kupiłam ( przez Ciebie
- szukam wymówki.. 



) pischingery i już 3 zjadłam !!! a jeszcze zostało 

Jola jak Maia ????? i co w końcu wybrałaś ???
decyzja należy do Ciebie, jak sama piszesz facet nie wie czego chce, odszedł raz kto wie czy nie odejdzie drugi, trzeci, czwarty... a może będziecie już razem ? niestety gdybyśmy wiedzieli co nas spotka.. wszystko było by takie proste, a może warto zaryzykować ?? porozmawiaj z nim poważnie , niech nie myśli, że ma doczynienia z "głupią małolatą" która będzie spódnice zrywać na jego powroty 

powodzenia !Edytka, idziemy do kuzynów męża, będą też inni znajomi - ogólnie lubię to towarzystwo
niektórzy pracują w tej samej branży, więc tematy są, a i zboki to niezłe 

Editek no to zostają wieczory


dobre i to 

ja korzystam póki co z tego, że małego do drugiego pokoju do kojca wyniose , albo czekamy aż zasnie na 1drzemke ale to w week 

póki co to on nas budzi po 6 ...Gaja a ja kupiłam ( przez Ciebie




) pischingery i już 3 zjadłam !!! a jeszcze zostało 

Jola jak Maia ????? i co w końcu wybrałaś ???

Ma znów koszmarny katar i do tego 39 st temperatury. O 5- tej rano już nie mógł znów spać...w dzien 2 małe drzemki po 45 minut, a dziś w nocy nieco lepiej, ale cała noc wisiał na cycu. Koszmar... A to tylko katar
