reklama

Koszty wyprawki dla noworodka

reklama
Brzmi jak ostry trolling chyba, że autorka przyszła do nas ze średniowiecza
Albo faktycznie z jakiejś wsi, w której kobieta ma się zajmować domem i dziećmi, a wszystko się robi na pokaz.
Ładnych parę lat już jesteśmy razem, długo czekałam aż on się zdecyduje, ciągle słyszałam nie, jeszcze nie i skoro w końcu się zdecydował to myślałam że dlatego, że chce, a nie dlatego żebym się odczepiła. Przed rodziną i znajomymi udaje wspaniałego tatusia, opowiada co "kupiliśmy" dla dziecka, pokazuje zdjęcia z usg. Ogólnie myślałam że inni mężczyźni też tacy są i to ja jestem jakaś roszczeniowa, ale widać się myliłam .
Skoro i tak masz wychowywać dziecko sama, to lepiej Ci będzie bez męża. Nie będzie w domu kłótni i "darmozjada", a dla samotnych matek są ułatwienia. Np pierwszeństwo dziecka w żłobku.
Ja się ze swoim kłócę, ale konto mamy wspólne i od 1,5 roku jestem bez dochodów (pomijając 1000 kosiniakowego, który skończy mi się we wrześniu). Nigdy mi nie wypomniał moich wydatków i to on pierwszy wyszedł z pomysłem, żeby zmienić nasze plany i nie wysyłać dzieci do żłobka, żebym została z nimi dłużej. Bo takie małe, kochane i słodkie.
 
Albo faktycznie z jakiejś wsi, w której kobieta ma się zajmować domem i dziećmi, a wszystko się robi na pokaz.

Skoro i tak masz wychowywać dziecko sama, to lepiej Ci będzie bez męża. Nie będzie w domu kłótni i "darmozjada", a dla samotnych matek są ułatwienia. Np pierwszeństwo dziecka w żłobku.
Ja się ze swoim kłócę, ale konto mamy wspólne i od 1,5 roku jestem bez dochodów (pomijając 1000 kosiniakowego, który skończy mi się we wrześniu). Nigdy mi nie wypomniał moich wydatków i to on pierwszy wyszedł z pomysłem, żeby zmienić nasze plany i nie wysyłać dzieci do żłobka, żebym została z nimi dłużej. Bo takie małe, kochane i słodkie.

I z tej zabitej wsi jeździ na wakacje za kilkanaście tysiciecy na dwie osoby i nadal nie ma pojęcia o innym świecie?

W Warszawskich żłobkach samotna matka to taka gdzie ojciec dziecka zmarł bądź jest nieznany. I nie daje to pierwszeństwa
 
Ciężko tutaj cokolwiek doradzić czy napisać, bo dla mnie abstrakcją jest rozdzielność majątkowa w małżeństwie, a tym bardziej jeśli ktoś kogoś utrzymuje, a ten drugi ma tylko na swoje wydatki szczególnie jeśli więcej zarabia. Naturalne jest,ze wydatki na dziecka powinno dzielić się na połowe. Jeśli nie macie rozdzielnosci majątkowej to kochana i tak masz prawo do jego funduszy, łaski nie robi. Bardziej niepokojące jest jego nastawienie, bo wyprawka to jedno, ale wszystko wskazuje na to,ze facet nie chciał dziecka i nie zaangażuje się w jego wychowanie. Szkoda czasu na takie małżeństwo, umeczysz się Ty, on, a ucierpi najbardziej dziecko..
 
Tak samo też z opieką nad dzieckiem, po macierzyńskim chcę i muszę wrócić do pracy, bo mam swoje zobowiązania i dla męża abstrakcją jest sytuacja, że zostanę bez dochodu, więc zapytałam czy pomoże mi z opieką nad dzieckiem, czy czasem z nim zostanie, bo ma nienormowany czas pracy, to dowiedziałam się, że nie, on z dzieckiem nie będzie siedział, skoro chciałam to mam teraz kombinować, a widzę że u innych par mąż z dzieckiem zostaje w miarę możliwości skoro żona również pracuje
a dlaczego jeśli oboje rodziców jest pracujących mąż miałby nie zostać z dzieckiem? Co więcej nawet jeśli byś nie pracowała to miałabyś prawo gdzieś wyjść bez dziecka a dziecko zostawić pod opieka taty. Mój mąż zreszta sam chętnie zabiera córkę na plac zabaw, lody, wycieczki rowerowe i chyba spędza z nią obecnie więcej czasu niż ja, bo ja na końcówce ciąży już jestem zmęczona.
 
I z tej zabitej wsi jeździ na wakacje za kilkanaście tysiciecy na dwie osoby i nadal nie ma pojęcia o innym świecie?
Wakacje jeszcze nic nie znaczą. Można siedzieć w hotelu i o innych myśleć, że tylko udają. A jednak autorka wątku pracuje, czyli widzi innych. Jej rodzice mają pomagać przy dziecku. Rodzice, czyli ojciec też. A jednocześnie sponsoruje swojego faceta?
 
A jak myślicie o jakie alimenty można wnioskować przy zarobkach męża w wysokości ok 15 tys zł netto? Jeśli zdecydowałabym się na urlop wychowawczy należą mi się także na siebie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry