Tytkowi teżsięcoś podkruszają zęby, ale na samą myśl o wizycie u stomatologa mam ciarki,bo wiem jaka będzie reakcja Tytka. ja go nawet w markecie przewinąć nie mogę, bo jak jest pokój zrobiony na biało, to jest taka histeria, że szok.
muszę najpeirw znaleźć jakiś super kolorowy gabinet.
muszę najpeirw znaleźć jakiś super kolorowy gabinet.
)+witaminy z fluorem każdego dnia +ma pić wodę z fluorem +chodzimy na fluoryzację ząbków .......trochę mnie to przeraziło gdy usłyszałam to od stomatologa .. więc upewniłam sie u drugiego i u pediatry .......więc same widzicie że samo używanie pasty (oczywiście odpowiednia ilość)nie powinno spowodować przedawkowania fluoru
.....my mamy duzo wiekszą dawkę fluoru a nie tylko pastę do zębów i jest niby oki