Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wbrew pozorom nie miałam miliona pytań. Ludzie jak słyszą to co podejrzewają to tak naprawdę nie spodziewali się, że ktoś im to potwierdzi i wtedy na początku jest "karpik" a potem delikatne pytania z czystej ciekawości nie o to dlaczego nie mogliśmy tylko na czym to polega. Oczywiście lekki szum w rodzinie na pewno jest ale pytają dopiero później i naprawdę jak się powie na czym polega to nie naciskają. ja to ogólnie już mam chyba bzika na tym punkcie bo polubiłam te pytania i chętnie odpowiadam. Mało tego w pracy jak się dowiedzieli to nawet dwóch kolegów się do mnie zwróciło z pytaniami i sami poszli na in vitro i teraz jesteśmy w stałym kontakcieU mnie wiedza tylko moi teście. Nikomu więcej nie mówiliśmy. Nie chcemy odpowiadać na miliony pytań i odbierać współczujące telefony.
Tak chrzciliśmy ale, że uważamy, że to nie grzech bo Bóg dał taką możliwość to nie mówiliśmy - bo nie pytałBety a chrzciliście dziecko? Jeśli tak to czy mówiliście księdzu o in vitro?

odpoczywaj i nie stresuj się,je też coś mam ostatnio ciężkie dni ze swoim M. ale pamiętaj to minie 