reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jak ja bym chciała popaść w taką epidemię o niczym inny nie marzę Wizytę mam 5 lutego a czas wlecze się i wlecze :(

Pamietam jak mialam pierwszy raz isc na wizyte w klinice. Czas ciagnal sie strasznie. A od momentu zapisania czekalismy miesiac.I jakims cudem tak nam sie szybko potoczylo ze potem wizyta za wizyta, przed stymulacja zrobilam sobie kilkudniowe wakacje i udalo sie za pierwszym razem.
Martita kiedys i ty bedziesz tak to wspominac.
A 5 lutego zaczynacie stymulacje?
 
Pamietam jak mialam pierwszy raz isc na wizyte w klinice. Czas ciagnal sie strasznie. A od momentu zapisania czekalismy miesiac.I jakims cudem tak nam sie szybko potoczylo ze potem wizyta za wizyta, przed stymulacja zrobilam sobie kilkudniowe wakacje i udalo sie za pierwszym razem.
Martita kiedys i ty bedziesz tak to wspominac.
A 5 lutego zaczynacie stymulacje?
5 lutego zaczynamy stymulację teraz biorę zastrzyki gonapeptyl na wyciszenie Całe szczęście od jutra zawaliłam się pracą nie będę miała czasu na myślenie bo oszaleję
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry