reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja brałam to tylko miesiąc ale widać po komórkach ze sa lepszej jakości

To znaczy :) Jakie efekty były poprzednio? :) Pisałam teź priv jak coś :)


Jesli chodzi o DHEA to cos w tym jest ,bo kiedy byłam w invimedzie to dr mi zaleciła to i był piękny wynik , w Invikcie nic nie zaproponowali i wynik kiepściutki ,wiec grzecznie biorę wraz z koenzymem Q 10 ,mam nadzieje ,ze bedzie duzo lepszy wynik [emoji6]

Mi właśnie w invikcie profesor polecił, a w invimedzie nie wiedzieli o co biega z dhea :p co miasto to inne podejście hihi;p Najważniejsze, że faktycznie może działać. Ja dodatkowo po przyjmowaniu dhea mam wreszcie prawdpodobnie owulację sama z siebie, wcześniej to tylko na clo.
 
Ewa ja też tak miałam więc chyba to normalne w ciąży bliźniaczej, nie wiem dokładnie w którym tygodniu to było ale tak mnie bolało, że zrobienie trzech kroków do toalety to był wyczyn. Moja lekarka kazała mi wtedy brać no-spe nax 3 razy dziennie wtedy też chyba zaczęły mi się plamienia i lezalam plackiem ale wszystko przeszło. Macica rosnie a wiezadla nie nadążają, potem też mi się to jeszcze poworzylo parę zazy. Musisz się przyzwyczaić
 
a mi zawsze lekarz mowi,ze jak boli to dobrze,bo cos pozytywnego sie dzieje.A co ma bolec,palec u lewej nogi? ;););)
ja biore tez DHEA ,poprzednim razem mialam -nascie zarodkow(ile dokladnie nie wiem) i ciaze w komplecie.Pomimo,roznych zdan,ja to biore i wierze ,ze dziala.;)
Madzionga,3 proba,to jeszcze zaden rekord swiata i nie ma sie co zalamywac .Patrzyliscie na genetyke??? bo ja mam tez zawsze zarodki mega i nic z tego nie wychodzi,wlasnie przez genetyke. Moze warto o tym pomyslec?
Ewa651- ciagniecie macicy i w pachwinach ,to objaw bardzo zdrowje ciazy.Ból, który opisujesz może wynikać właśnie z rozciągania więzadła obłego macicy. macica jest jakby zawieszona na więzadłach w przestrzeni miednicy mniejszej i ból możesz odczuwać w różnych miejscach, nie tylko w podbrzuszu i pachwinach. ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry