reklama

Kto po in vitro?

reklama
A cóż to takiego te dhea? ???pierwsze słyszę. ...

DHEA to jest jakiś tam hormon. Mój lekarz mówi, żę młodości ;) To jest bez recepty, zalecił mi w celu poprawy jakości komórek. Ponoć są badania na to, że są lepsze komórki, jest ich więcej i są lepsze zarodki. Kiedyś tu jakaś dziewczyna też do mnie pisała o nim, że jej też pomogło zupełnie inne efekty przy ivf ;)
 
A ile czasu trzeba brać te DHEA zeby miało sens? Biorę Q10 tylko, to jakieś dwa miesiące mi wyjdzie brania, to chyba i tak za za krótko ale moze na głowę pomoże?:)
 
reklama
cześć dziewczyny !
czytam Was od dawna, ale dopiero teraz postanowiłam dołączyć. w sobotę (31.01.) miałam transfer dwóch mrozaczków. to moje trzecie in vitro i jak teraz się nie uda, to chyba odpuszczę. psychicznie już nie daję rady.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry