reklama

Kto po in vitro?

No to nie ciekawie masz. Ale wiem jak to jest. Nikt nie ruszy roboty, bo można zadzwonić i powiedzieć co i jak. Wiem co czujesz, bo podobną sytuacje miałam w poprzedniej robocie. Nawet nie zapytają czy możesz lub Ci to nie przeszkadza. A Ty przyjeżdżasz, odwalasz całą robotę i nawet słowa dziękuję nie usłyszysz.
Biedaku uporasz się szybko i wrócisz do domu :)
Przesyłam Ci moją moc niech będzie z Tobą :)
 
reklama
Ja po transferze tez miałam bardzo głupie sny...Po pierwszej becie ciągle śnił mi się transfer, usg maluszka i że coś jest z nim nie tak...Po pierwszym usg głupie sny poszły w dal a pojawiły się sny erotycznie :) W życiu takich nie miałam a teraz pojawiły się ze zdwojoną siłą...Aż głupio o tym pisać....Zwariowałam???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry