reklama

Kto po in vitro?

reklama
martka 3 dni przed transferem i trzy dni po transferze po 3 plastry ananasa. wpływa dobrze na ukrwienie macicy.


czytam o waszym wczesnym wstawaniu. ja gdybym nie musiała przyjąć leków to nie wiem o której bym wstała. wstaję o 6 jem śniadanie, biorę leki i śpię. właśnie się obudziłam. rozpalę w piecu wypiję herbatę jakichś owoców pojem i będę musiała nastawić budzik na 11 na leki. i znowu usnę i budzik na 14 muszę nastawic żeby obiad przygotować na 16. zjadamy obiad biorę leki i podsypiam do 20 kiedy kąpię się przyjmuję leki i idę spać. śpię nieprzerwanie całą noc i tak od tygodnia:-D a kto bogatemu zabroni;-) ;)
 
O Jezusku, glod-morderca i mnie dopada, wczoraj bylismy wieczorem na pizzy, a o 23 maz musial smazyc mi hamburgery taaka bylam glodna :-)
Wogole to chodzi za mna ryba po grecku, ale nie mam kiedy jej zrobic :/ wczoraj pol dnia na zakupach, dzisiaj wyjazd do lekarza tez zejdzie nam pol dni :/ w sobote sprzątanie, w ndz/pon u rodzicow, troche u jednych, troche u drugich...
 
martka 3 dni przed transferem i trzy dni po transferze po 3 plastry ananasa. wpływa dobrze na ukrwienie macicy.


czytam o waszym wczesnym wstawaniu. ja gdybym nie musiała przyjąć leków to nie wiem o której bym wstała. wstaję o 6 jem śniadanie, biorę leki i śpię. właśnie się obudziłam. rozpalę w piecu wypiję herbatę jakichś owoców pojem i będę musiała nastawić budzik na 11 na leki. i znowu usnę i budzik na 14 muszę nastawic żeby obiad przygotować na 16. zjadamy obiad biorę leki i podsypiam do 20 kiedy kąpię się przyjmuję leki i idę spać. śpię nieprzerwanie całą noc i tak od tygodnia:-D a kto bogatemu zabroni;-) ;)
Jak cudnie :) ja chodzę nieprzytomna, ale spać nie mogę za bardzo...
 
madzionga, no cudnie siedzę jednym okiem gapię się w tv drugim w kompa, a herbata dalej nie zrobiona a w piecu nie rozpalone ehhh... dobrze, że mój mąż taki tolerancyjny. tylko czy tak będzie to tolerował przez te najbliższe 8 mcy??
 
madzionga, no cudnie siedzę jednym okiem gapię się w tv drugim w kompa, a herbata dalej nie zrobiona a w piecu nie rozpalone ehhh... dobrze, że mój mąż taki tolerancyjny. tylko czy tak będzie to tolerował przez te najbliższe 8 mcy??
Pewnie ze bedzie :D a poza tym, w drugim trymestrze dostaniesz duży zastrzyk energii :) (tak czytałam, bo sama nigdy nie doświadczyłam).
 
reklama
Ja Wam powiem tak ;) na początku ciąży miałam ogromne problemy ze spaniem w nocy. Zasypialam i budziłam się po 40min :/ w ciagu dnia obowiazkowa drzemka i dużo spania, zreszta wtedy caly czas lezalam, wiec tez inaczej bylo. A teraz klade aie kolo 22-23, no i o 6 oczy otwarte, a jak już wstaje do toalety to pozamiatane. Nie śpię bez względu na nocną porę :/ na szczęście Ludzik łaskawy dla mamy i nie każdej nocy każe mi o nieludzkich porach chodzić za potrzebą... ;) mnie drugi semestr przywitał bólami głowy :/ i mdłości wróciły :/ Ja to dziwna jestem :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry