reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja właśnie wróciłam ze spotkania z koleżankami. Jedna w ciąży (tego samego dnia robiliśmy betę, obie pozytywne, ona zaczyna 7 miesiac moja okazała się biochemiczną), druga z wózkiem z 6 miesięcznym dzieciątkiem, wlasnie dzis dowiedziała się ze jest w drugiej ciąży.
A ja poraz pierwszy mam w sobie taki spokój, ze nawet przez sekundę nie pojawiło się uczucie zazdrości. Albo osiągnęłam nirwanę, albo przeciwnie, już całkiem odpuściłam. Sama nie wiem
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry