Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Aniko krwiaka nie mam, dzieki Bogu! Tylko ta kosmowka tak niziutko tuz przy szyjce... dzidzie widzialam, ruszala sie, chyba nic jej nie jest od tych plamien co???Agatek, a bierzesz progesteron? Lekarz uprzedzal, ze możesz plamic, a czy zalecił, co masz robić? Czy gdzies tam nie dopatrzyl sie krwiaka? Najlepiej gdybyś leżała i dużo odpoczywala. Lykaj nospe i postaraj się wyciszyć.
I pamiętaj, ze plamienia nie muszą być groźne! Nawet krwawienie nie musi - czego mój Ludzik jest przykładem. Trzymaj się!
Myślę że mógł cie podraznic. Leż i tyle. Tym bardziej że mówił że.moze.tak się wydarzyć. Będzie dobrzeBylam. Teoretycznie mnie powiadomil, ze tak moze byc. Mam nisko usadowiona kosmowke :/ ale mialam nadzieje, ze mnie to jednak ominie. Wzielam nospe, zaraz zapodam jeszcze progesteron. Co jeszcze moge zrobic? Jezu, az sie boje isc sie wysikac. Czy te moje plamienia moga tez byc spowodowane badaniem? Lekarz wkladal mi wziernik, badal mnie reka, potem jeszcze mialam usg dopochwowo.
Aniko krwiaka nie mam, dzieki Bogu! Tylko ta kosmowka tak niziutko tuz przy szyjce... dzidzie widzialam, ruszala sie, chyba nic jej nie jest od tych plamien co???
Progesteron biore, a teraz w obecnej sytuacji mam zwiekszone dawki. No i nospa 3x dziennie (czy nospa nie szkodzi dziecku?)
Innej możliwości nie biorę pod uwagęTo superNa pewno pęknie i w piątek dołączysz do zakropkowanych
![]()
Aniko ja tez mam nadzieje ze to tylko od podraznienia... teraz aplikowalam progesteron i aplikator czysciutki, jakbym plamila to cos powinno chyba byc? Ja z checia bym polezala w domu ale wobecnej sytuacji nie mam z kim zostawic malego, a w domu wiecej sie przy nim nachodze (przebieranie, karmienie, nocnikowanie, musowo spacer, zabawa itd...) w pracy przynajmniej siedze, nie musze sie wysilac, jem kiedy chce, a przy malym to różnie bywalo. Ustalilismy z mezem, ze on sprzata, gotuje i wogole ogarnia, ja teraz przez pare dni bede lezala po pracy i tyle. Dzisiaj po wizycie, wrocilismy ok 19, on zajal sie malym, zakupami, a ja do lozeczka i kimono, wstalam o 21, jak juz maly byl wykapany i szedl spac, zrobil mi szybko kolacje, a teraz prasuje mi ciuchy do pracy, a ja leze.
Dobrze, ze u Ciebie krwiak wkoncu zniknal!!! I tez nie mial gdzie sie zadomowic, tylko pod kosmowka. Masakra...
no i pięknie! rośnijcie zdrowoNajkicieszę się, ze wracasz do gry i już wizyta za pasem
u mnie lepiej i chyba brzuch mi się pojawia
![]()