reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dobra jestem :) Nadrobiłam wszystkie posty :)

Martka, Kasia_basia gratuluję serdecznie :) Teraz niech bety rosną :)

Ewa :( przykro mi :*

A ja jednak mam 34 bete, dla mnie to i tak dużo. Bo 2 razy miałam 11 i nie rosła. Teraz zrobiłam w 10dpt 3 dniowego zarodka, więc nie jest źle. Zobaczymy co przyniesie kolejna beta :) Trzymam sie tej myśli, że będzie rosła i to potężnie :)
Dokładnie, nie jest źle:)

A ja zastanawiam się nad tym dziwnym bólem. Teraz już boli mnie cała lewa noga, taki ucisk jakby promieniuje od lewego jajnika. Mam nadzieję, ze to nie tam umościło się maleństwo...
 
Dokładnie, nie jest źle:)

A ja zastanawiam się nad tym dziwnym bólem. Teraz już boli mnie cała lewa noga, taki ucisk jakby promieniuje od lewego jajnika. Mam nadzieję, ze to nie tam umościło się maleństwo...

Na pewno macica Ci się rozciąga to są bóle w różnych miejscach. Też mnie bolała prawa noga i szyja[emoji6]

Dziewczyny po pozytywnej becie- pracuje któraś? Ja jeszcze nie mogę iść na zwolnienie, bo mnie zwolnią od razu. U mnie nikt nie wie że się staram, muszę poczekać aż sytuacja z ciążą będzie pewna. Nie chcę stracić macierzyńskiego.
 
O rany, ale nam forumowych dzieciaczków przybędzie!!! Super dziewczyny!! Niech teraz rosną bety, biją serduszka, dzieciaczki rosną zdrowo i czas szybko leci.
Czekałyście na betę a Teraz będziecie niecierpliwie czekać na pierwsze usg :-)

Ewa ale masz świetnych pocieszycieli!! Trzymam kciuki, zeby wam sie udało następnym razem. Nie ma sie co poddawać, tu trzeba działać!
 
Na pewno macica Ci się rozciąga to są bóle w różnych miejscach. Też mnie bolała prawa noga i szyja[emoji6]

Dziewczyny po pozytywnej becie- pracuje któraś? Ja jeszcze nie mogę iść na zwolnienie, bo mnie zwolnią od razu. U mnie nikt nie wie że się staram, muszę poczekać aż sytuacja z ciążą będzie pewna. Nie chcę stracić macierzyńskiego.
Ja wracam we wtorek do pracy i póki co nie wybieram sie na l4. Chcialabym jak tylko bedzie wszystko ok pracować jak najdłużej. W domu bym się zamieniła szybko w małego, zaniedbanego potworka ;)
 
Kasia_Basia ja jeszcze też pracuję mimo że prace mam raczej na nogach ale staram się nie przekraczać 8h pracy. Wszyscy o wszystkim u mnie wiedzą i patrzą na mnie laskawszym okiem. Dopóki będzie wszystko ok trochę jeszcze popracuje bo marne pieniążki na L4 chyba że lekarz zasugeruje coś innego, a nawet jak będzie ok to chyba tylko do końca maja.
 
Kasia_Basia ja jeszcze też pracuję mimo że prace mam raczej na nogach ale staram się nie przekraczać 8h pracy. Wszyscy o wszystkim u mnie wiedzą i patrzą na mnie laskawszym okiem. Dopóki będzie wszystko ok trochę jeszcze popracuje bo marne pieniążki na L4 chyba że lekarz zasugeruje coś innego, a nawet jak będzie ok to chyba tylko do końca maja.

Ale zwolnienie ciążowe masz 100% no chyba ze zarabiasz więcej niż masz na umowie to wtedy jest się stratnym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry